Cyberatak na systemy Żabki. Firma zawiadomiła służby i UODO

Fot. Bartosz Nadolski/Wikimedia Commons

Sieć sklepów Żabka poinformowała o wykryciu incydentu związanego z cyberbezpieczeństwem. Nieuprawniona osoba uzyskała dostęp do części systemów wykorzystywanych do komunikacji z franczyzobiorcami. Spółka zapewnia jednak, że dane klientów korzystających z aplikacji Żappka oraz informacje o transakcjach nie zostały naruszone.

Dostęp uzyskano przez konto zewnętrznego partnera

Jak przekazało biuro prasowe Żabki, do zdarzenia doszło pod koniec ubiegłego tygodnia. Według firmy atakujący wykorzystał konto należące do jednego z zewnętrznych dostawców usług, uzyskując dostęp do wybranych zasobów technicznych wspierających współpracę z franczyzobiorcami.

Spółka poinformowała, że nieautoryzowany dostęp został szybko wykryty i zablokowany zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa. O sprawie powiadomiono Inspektora Ochrony Danych w Żabka Polska, Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych oraz właściwe organy ścigania.

Firma podkreśla również, że incydent nie wpłynął na funkcjonowanie usług dla klientów. Dane transakcyjne, aplikacja Żappka oraz bieżąca działalność operacyjna mają pozostać bezpieczne.

Doniesienia o możliwym wycieku danych

Informacje na temat ataku opisał także portal Niebezpiecznik. Według serwisu cyberprzestępcy mogli wejść w posiadanie danych pracowników oraz partnerów posiadających konta w infrastrukturze informatycznej Żabki. Portal wskazuje również, że wyciek mógł objąć część danych klientów.

Jak podano, skradzione informacje miały zostać wystawione na sprzedaż za około 5 tys. euro. Atakujący rozsyłali także wiadomości e-mail do firm współpracujących z Żabką oraz przedstawicieli mediów, informując o przeprowadzonym ataku.

Zdaniem Niebezpiecznika próbka opublikowanych danych sugeruje, że sprawcy uzyskali dostęp przynajmniej do systemu Jira, wykorzystywanego przez spółkę do zarządzania projektami i zgłoszeniami dotyczącymi m.in. błędów technicznych.

Problemy z rabatami i pytania o związek z atakiem

W minioną niedzielę część klientów zauważyła nieprawidłowości w naliczaniu promocji i rabatów w sklepach Żabka. Spółka poinformowała wówczas, że po południu problem został usunięty w większości placówek i zapowiedziała przeprowadzenie szczegółowej analizy przyczyn awarii oraz wdrożenie dodatkowych zabezpieczeń.

Firma nie potwierdziła jednak, czy niedzielne problemy z systemem miały jakikolwiek związek z wykrytym cyberatakiem.

Trudny moment dla spółki

Informacje o incydencie pojawiły się w czasie, gdy wokół właściciela sieci trwa dyskusja dotycząca możliwego przejęcia spółki. W piątek Alimentation Couche-Tard ogłosił zamiar przeprowadzenia wezwania na wszystkie akcje Żabka Group, oferując 32 zł za walor. Prezes koncernu Alex Miller zapowiedział jednocześnie, że spodziewa się oczekiwań akcjonariuszy dotyczących podwyższenia ceny, ale liczy na powodzenie całej transakcji.

W ostatnich tygodniach notowania Żabki pozostawały zmienne m.in. z powodu informacji o możliwych zmianach właścicielskich. Wcześniej zainteresowanie zakupem spółki wyrażał również japoński holding Seven & i Holdings.

We wtorek około godziny 11.30 akcje Żabka Group kosztowały 31,42 zł, notując spadek o 0,25 proc.

Żabka to jedna z największych sieci sklepów convenience w Polsce, działająca głównie w modelu franczyzowym. Spółka rozwija także sieć autonomicznych sklepów funkcjonujących pod marką Żabka Nano.

rmf24.pl