Zamiast fotela… drewniany pień. Nietypowa kontrola drogowa w Radomiu

Fot. KMP w Radomiu

Niecodzienny widok zaskoczył policjantów podczas kontroli drogowej w Radomiu. W samochodzie zatrzymanym do kontroli brakowało przedniego fotela pasażera. Zamiast niego znajdował się… drewniany pień, na którym siedział pasażer.

Do zdarzenia doszło w środę na ul. Wojska Polskiego. Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli 18-letniego kierowcę fiata, który wcześniej naruszył przepisy ruchu drogowego, wykonując zawracanie w miejscu niedozwolonym.

Pasażer siedział na pniu

Podczas kontroli policjanci zauważyli, że miejsce pasażera wygląda bardzo nietypowo. Jak się okazało, fotel został wymontowany, a podróżujący obok kierowcy mężczyzna siedział na drewnianym pniu. Dodatkowo ani kierowca, ani pasażer nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa.

Za popełnione wykroczenia kierowca został ukarany mandatem za zawracanie w miejscu niedozwolonym oraz jazdę bez zapiętych pasów. Mandat otrzymał również pasażer, który także nie korzystał z pasów bezpieczeństwa.

Policja zatrzymała dowód rejestracyjny

Na tym konsekwencje się nie skończyły. Ze względu na stan techniczny pojazdu funkcjonariusze zatrzymali dowód rejestracyjny fiata. Samochód z prowizorycznym siedziskiem nie spełniał wymagań dopuszczających go do ruchu.

Policja przypomina, że wszystkie elementy wyposażenia pojazdu, w tym fotele i pasy bezpieczeństwa, muszą być sprawne i zgodne z homologacją. Korzystanie z prowizorycznych rozwiązań może stanowić poważne zagrożenie dla kierowcy i pasażerów.

ewarszawa.pl

Eksplozja przy samochodzie byłej partnerki. Antyterroryści wkroczyli do mieszkania 45-latka

Prezydent Zgierza zabrał głos po przeszukaniach. Zadeklarował współpracę z prokuraturą

Lekcje to tylko część ich pracy. Nauczyciele mierzą się z dokumentami, presją rodziców i kolejnymi obowiązkami

Stał przy bankomacie i prowadził rozmowę. Policjant odkrył, że 27-latek wypłaca pieniądze na kody BLIK

Miał ponad 2,5 promila i dwa dożywotnie zakazy. Mimo to znów wsiadł za kierownicę

Pokój dla studenta za 1200 zł miesięcznie. Tyle kosztuje życie i studia w Poznaniu

Rolex ze złota trafił na licytację skarbówki. Zwycięzca zapłacił mniej niż 40 tys. zł

Biznes, networking i japońskie filozofie. Już jutro spotkanie w Toyota Auto Park Lublin

Uciekał Kawasaki z prędkością ponad 200 km/h. Policjanci ruszyli za nim w pościg

35 osób ukrytych w ciężarowej chłodni. Straż Graniczna zatrzymała pojazd na A2

OG Olgierd ponownie zatrzymany. CBŚP zabezpieczyło około 30 kg narkotyków

Mieszkania w Polsce poza zasięgiem? Nowa mapa pokazuje skalę problemu. „Oszczędzanie graniczy z cudem”

Przez 15 lat prowadzili przestępczy biznes. Policja rozbiła grupę, która miała zarobić 5,5 mln zł

Polskie lasy toną w szkle. Ekolodzy wskazują rozwiązanie. „Jednorazowe szkło musi być objęte kaucją”

Biogazownia w Rybniku dostała zielone światło. Mieszkańcy nadal protestują. „Dlaczego w takiej lokalizacji?”

Pijany kierowca uderzył w radiowóz na S14. 41-latek miał ponad 1,3 promila i nie miał prawa jazdy

Wrocławski pomnik jedzie do Wenecji. Szklana figura trafi na prestiżowy festiwal

Rosyjski dron znaleziony w Bałtyku. Wojsko wydobyło bezzałogowiec w pobliżu Rusinowa

Policja rozbiła nielegalne wyścigi. 139 mandatów, pięć aut za 780 tys. zł zabezpieczonych

UOKiK nałożył gigantyczną karę na właściciela Biedronki. Chodzi o kierowców

Paralotniarz uderzył w dom w Skokach. Pilot trafił do szpitala

Siedem osób zaginęło w lesie. Do akcji ruszyły służby, poszukiwania trwały do nocy

Umawiali się po telefony, a potem napadali na sprzedawców. Wpadli w centrum handlowym

Ta roślina kosztuje fortunę. Prawdziwe wasabi uprawiają pod Radomiem

Ogień pojawił się na dachu hotelu w Karkonoszach. Strażacy nadal walczą ze skutkami pożaru