
Na elektroniczną licytację zorganizowaną przez Urząd Skarbowy w Bytomiu trafił luksusowy Rolex wykonany ze stali i 18-karatowego żółtego złota. Zegarek sprzedawano z oryginalnym pudełkiem i kartą gwarancyjną. Rzeczoznawca oszacował jego wartość na 50 tys. zł, a ceny podobnych egzemplarzy na rynku wtórnym mogą przekraczać 75 tys. zł. Ostatecznie zwycięzca aukcji zapłacił 39 875 zł.
Złoty Rolex wystawiony przez skarbówkę
Licytacje organizowane przez administrację skarbową niejednokrotnie pozwalają znaleźć nietypowe przedmioty, ale luksusowy zegarek tej klasy nie trafia na nie często.
Tym razem Krajowa Administracja Skarbowa i Urząd Skarbowy w Bytomiu wystawiły na sprzedaż męski zegarek Rolex Oyster Perpetual Datejust II o numerze referencyjnym 116333.
Model wykonano ze stali nierdzewnej oraz 18-karatowego żółtego złota próby 0,750. Zegarek wyposażono w automatyczny mechanizm, 41-milimetrową kopertę typu Oyster oraz szafirowe szkło z charakterystycznym powiększeniem datownika.
Do kompletu dołączono również oryginalne pudełko i kartę gwarancyjną.
Ile był wart luksusowy czasomierz?
Stan zegarka oceniono jako dobry. Rzeczoznawca odnotował na kopercie i bransolecie niewielkie zarysowania oraz ślady użytkowania. Tarcza, wskazówki i szkło miały natomiast zachować się w bardzo dobrym stanie.
Wartość zegarka została oszacowana na 50 tys. zł. Tymczasem ceny tego modelu na rynku wtórnym zaczynają się zazwyczaj od około 75 tys. zł, a zadbane egzemplarze oferowane w komplecie z dokumentami mogą kosztować jeszcze więcej.
Cena wywoławcza wynosiła 75 proc. wartości oszacowanej przez rzeczoznawcę, czyli 37 500 zł. Osoby zainteresowane udziałem w aukcji musiały wcześniej wpłacić wadium w wysokości 5 tys. zł.
Rolex sprzedany za 39.875 zł
Elektroniczna licytacja rozpoczęła się 7 września. Jej finał nastąpił w poniedziałek, 14 września.
Ostatecznie zwycięzca zaoferował 39.875 zł i za taką kwotę nabył luksusowy zegarek.
Aukcja pokazuje, że wśród przedmiotów wystawianych na sprzedaż przez administrację skarbową można znaleźć również kosztowne i nietypowe rzeczy. Portal eLicytacje KAS przyciąga osoby zainteresowane zarówno okazjami, jak i przedmiotami, które rzadko pojawiają się w tradycyjnej sprzedaży.
dziennikzachodni.pl

