Miał ponad 2,5 promila i dwa dożywotnie zakazy. Mimo to znów wsiadł za kierownicę

Fot. KPP w Kamieniu Pomorskim

Policjanci z Kamienia Pomorskiego zatrzymali kierowcę, który po uderzeniu samochodem w lampę oświetleniową odjechał z miejsca zdarzenia. Jak się okazało, mężczyzna prowadził auto mając ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Wcześniej sąd dwukrotnie dożywotnio zakazał mu prowadzenia pojazdów. Teraz najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie.

Uderzył w lampę i odjechał

Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o samochodzie osobowym, który w jednej z miejscowości na terenie gminy uderzył w lampę oświetleniową. Kierowca po zdarzeniu nie zatrzymał się i odjechał.

Na miejscu policjanci znaleźli uszkodzoną lampę oraz fragmenty karoserii. Informacje przekazane przez świadka pomogły ustalić, jak wyglądał samochód oraz rozpocząć poszukiwania jego kierowcy.

W trakcie sprawdzania okolicy jeden z funkcjonariuszy zauważył pojazd odpowiadający opisowi. Samochód miał widoczne uszkodzenia, dlatego policjant zatrzymał go do kontroli.

Ponad 2,5 promila za kierownicą

Podczas rozmowy z kierowcą funkcjonariusz wyczuł od niego silną woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło podejrzenia – mężczyzna miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu.

Na tym nie skończyły się ustalenia policjantów. Po sprawdzeniu danych kierującego w policyjnych bazach wyszło na jaw, że obowiązują go dwa dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych.

– Sprawdzenie w policyjnych systemach ujawniło, że kierujący posiada dwa dożywotnie sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Pomimo tego ponownie wsiadł za kierownicę, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego – podkreśla starszy aspirant Izabela Kik z Komendy Powiatowej Policji w Kamieniu Pomorskim.

Dwa miesiące w areszcie

Mężczyzna został zatrzymany. Prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do niego i zdecydował, że podejrzany spędzi w areszcie dwa miesiące.

O dalszym losie kierowcy zdecyduje sąd. Za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości mimo obowiązujących dwóch dożywotnich zakazów prowadzenia pojazdów grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.

24kurier.pl

Eksplozja przy samochodzie byłej partnerki. Antyterroryści wkroczyli do mieszkania 45-latka

Prezydent Zgierza zabrał głos po przeszukaniach. Zadeklarował współpracę z prokuraturą

Lekcje to tylko część ich pracy. Nauczyciele mierzą się z dokumentami, presją rodziców i kolejnymi obowiązkami

Stał przy bankomacie i prowadził rozmowę. Policjant odkrył, że 27-latek wypłaca pieniądze na kody BLIK

Miał ponad 2,5 promila i dwa dożywotnie zakazy. Mimo to znów wsiadł za kierownicę

Pokój dla studenta za 1200 zł miesięcznie. Tyle kosztuje życie i studia w Poznaniu

Rolex ze złota trafił na licytację skarbówki. Zwycięzca zapłacił mniej niż 40 tys. zł

Biznes, networking i japońskie filozofie. Już jutro spotkanie w Toyota Auto Park Lublin

Uciekał Kawasaki z prędkością ponad 200 km/h. Policjanci ruszyli za nim w pościg

35 osób ukrytych w ciężarowej chłodni. Straż Graniczna zatrzymała pojazd na A2

OG Olgierd ponownie zatrzymany. CBŚP zabezpieczyło około 30 kg narkotyków

Mieszkania w Polsce poza zasięgiem? Nowa mapa pokazuje skalę problemu. „Oszczędzanie graniczy z cudem”

Przez 15 lat prowadzili przestępczy biznes. Policja rozbiła grupę, która miała zarobić 5,5 mln zł

Polskie lasy toną w szkle. Ekolodzy wskazują rozwiązanie. „Jednorazowe szkło musi być objęte kaucją”

Biogazownia w Rybniku dostała zielone światło. Mieszkańcy nadal protestują. „Dlaczego w takiej lokalizacji?”

Pijany kierowca uderzył w radiowóz na S14. 41-latek miał ponad 1,3 promila i nie miał prawa jazdy

Wrocławski pomnik jedzie do Wenecji. Szklana figura trafi na prestiżowy festiwal

Rosyjski dron znaleziony w Bałtyku. Wojsko wydobyło bezzałogowiec w pobliżu Rusinowa

Policja rozbiła nielegalne wyścigi. 139 mandatów, pięć aut za 780 tys. zł zabezpieczonych

UOKiK nałożył gigantyczną karę na właściciela Biedronki. Chodzi o kierowców

Paralotniarz uderzył w dom w Skokach. Pilot trafił do szpitala

Siedem osób zaginęło w lesie. Do akcji ruszyły służby, poszukiwania trwały do nocy

Umawiali się po telefony, a potem napadali na sprzedawców. Wpadli w centrum handlowym

Ta roślina kosztuje fortunę. Prawdziwe wasabi uprawiają pod Radomiem

Ogień pojawił się na dachu hotelu w Karkonoszach. Strażacy nadal walczą ze skutkami pożaru