
Lubelscy policjanci rozpracowali zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilkanaście lat miała czerpać zyski z prostytucji oraz handlu ludźmi. Na jej czele – według śledczych – stało małżeństwo: 63-letni mężczyzna i jego 44-letnia żona. Łącznie zarzuty usłyszało siedem osób, a podejrzanym zabezpieczono majątek wart blisko 2,5 mln zł.
Sprawa zaczęła się od wcześniejszego postępowania dotyczącego handlu ludźmi. Funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, analizując zebrane informacje, natrafili na trop kolejnej grupy, która miała prowadzić podobną działalność na terenie Polski.
Policjanci wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Zamościu ustalili osoby, które mogły zostać pokrzywdzone, a następnie zaczęli identyfikować członków grupy i gromadzić materiał dowodowy.
Klub działał przez 15 lat
Śledczy ustalili, że w województwie kujawsko-pomorskim przez około 15 lat funkcjonował klub, z którego działalności korzyści mieli czerpać 63-latek oraz jego 44-letnia żona.
Według ustaleń policji właściciele lokalu udostępniali kobietom miejsce, w którym dochodziło do świadczenia usług seksualnych za pieniądze. Mieli również nadzorować ich pracę oraz zajmować się bezpieczeństwem klientów odwiedzających klub.
Przestępczy proceder miał trwać od 2009 roku aż do końca 2024 roku. Wśród osób pokrzywdzonych znalazła się między innymi 28-letnia kobieta bezdomna, znajdująca się – jak wskazują śledczy – „w stanie bezradności”. Wobec niej miało dojść do przestępstwa handlu ludźmi.
Policjanci szacują, że działalność grupy przyniosła jej ogromne zyski.
– Szacuje się, że wskutek tego działającego od 2009 do końca 2024 roku przestępczego procederu, członkowie grupy osiągnęli korzyści majątkowe sięgające ponad 5,5 mln złotych – wylicza policja.
Liderzy grupy trafili do aresztu
Do zatrzymań doszło w województwie kujawsko-pomorskim. 63-letni mężczyzna został zatrzymany krótko po powrocie do Polski. Podczas przeszukań policjanci znaleźli i zabezpieczyli między innymi telefony komórkowe, laptopy, dyktafony oraz gotówkę.
63-latek i jego 44-letnia żona zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Zamościu. Oboje usłyszeli zarzuty założenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, której celem miało być osiąganie korzyści majątkowych z prostytucji. Odpowiedzą również za zarzuty związane z handlem ludźmi.
Wobec małżeństwa sąd zastosował tymczasowe aresztowanie.
Zarzuty dla kolejnych pięciu osób
Śledztwo objęło również pięć innych osób. Na terenie województwa kujawsko-pomorskiego funkcjonariusze zatrzymali trzech mężczyzn oraz kobietę w wieku od 42 do 68 lat. Cała czwórka usłyszała zarzuty udziału w tej samej zorganizowanej grupie przestępczej.
Piątym podejrzanym jest 48-latek, który obecnie przebywa w zakładzie karnym. Mężczyzna odbywa karę za inne przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu. Jemu również przedstawiono zarzut udziału w grupie.
Śledczy zabezpieczyli majątek należący do podejrzanych. Łączna wartość zabezpieczonego mienia wynosi blisko 2,5 mln zł.
Za handel ludźmi może grozić kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności.
dziennikwschodni.pl

