
Poleskie rozlewiska są obecnie jednym z najważniejszych miejsc odpoczynku żurawi przed jesienną migracją. W Zastawiu zgromadziło się już około 2 tys. ptaków, które intensywnie żerują i przygotowują się do pokonania setek, a niekiedy nawet tysięcy kilometrów. W najbliższy weekend będzie można obserwować ich wielkie zlotowisko i wziąć udział w liczeniu żurawi. Ornitolodzy zwracają jednak uwagę na niepokojąco małą liczbę młodych osobników.
Tysiące żurawi odpoczywają przed odlotem
Na rozlewisku w Zastawiu, w pobliżu ścieżki przyrodniczej „Czachary” w Poleskim Parku Narodowym, trwa przygotowanie żurawi do jesiennej wędrówki.
Jak mówi prof. Marcin Polak, ornitolog z Katedry Zoologii i Ochrony Przyrody UMCS w Lublinie, obecnie przebywa tam około 2 tys. żurawi. Wśród nich są nie tylko ptaki pochodzące z Polski. Polesie stanowi również miejsce postoju dla osobników migrujących z krajów nadbałtyckich.
Dla ptaków najważniejsze jest teraz zgromadzenie odpowiedniej ilości energii. Przed nimi długa podróż, podczas której mogą pokonać setki, a nawet tysiące kilometrów.
W dzień żurawie opuszczają miejsca noclegowe i lecą na żerowiska. Często wybierają pola kukurydzy, gdzie mogą znaleźć dużo pożywienia. Po zmroku wracają natomiast na bagna i rozlewiska. Płytka woda stanowi dla nich naturalną ochronę przed drapieżnikami.
– Dostarczany teraz pokarm zamieniany jest w tłuszcz, który stanowi uniwersalne paliwo. Tłuszcz podskórny gromadzony jest najczęściej na piersiach i brzuchu, a następnie będzie spalany w trakcie lotu – wyjaśnia prof. Marcin Polak.
Młode uczą się od starszych. Wkrótce ruszą na południe
Zlotowiska pełnią dla żurawi jeszcze jedną ważną funkcję. Migracja w dużych grupach pozwala młodym ptakom obserwować bardziej doświadczonych osobników.
W ten sposób uczą się zachowań potrzebnych podczas wielkiej wędrówki – między innymi wyszukiwania prądów wstępujących, wyboru tras, miejsc odpoczynku oraz zimowisk.
Pierwsze żurawie zaczynają opuszczać Polskę już na przełomie sierpnia i września. Największa fala odlotów przypada zwykle w okolicach 20 września.
Ptaki czekają przede wszystkim na odpowiednią pogodę. Sprzyjają im wyżowa aura oraz korzystne prądy powietrzne. Najczęściej rozpoczynają lot rano. Przy dobrych warunkach około południa mogą znajdować się już nad Bieszczadami i Karpatami, a wieczorem dotrzeć na Wielką Nizinę Węgierską.
Jednym z najważniejszych miejsc odpoczynku jest węgierski Park Narodowy Hortobágy. Według prof. Polaka zatrzymuje się tam niemal połowa światowej populacji żurawi.
Po około miesiącu część ptaków kontynuuje podróż. Żurawie przebywające na Polesiu mogą kierować się między innymi do Francji, Hiszpanii, Włoch oraz Algierii. Jeszcze dalej lecą niektóre osobniki ze Skandynawii – część z nich dociera aż do Afryki Wschodniej, w tym do Etiopii.
Coraz więcej żurawi zostaje w Polsce na zimę
Nie wszystkie ptaki decydują się jednak na opuszczenie kraju. Łagodniejsze zimy sprawiają, że część żurawi pozostaje w Polsce również w chłodniejszych miesiącach.
Prof. Polak szacuje, że może zimować u nas nawet kilkanaście tysięcy żurawi.
Tegoroczne obserwacje przynoszą jednak również powody do niepokoju. Niski poziom wody na terenach podmokłych pogarsza warunki życia wielu gatunków ptaków wodnych. Problem dotyczy również żurawi.
– Sytuacja jest dramatyczna w obrębie obszarów podmokłych, nie służy to wszystkim ptakom wodnym. Niestety w tym roku był niski sukces lęgowy u żurawi. Na zlotowiskach widać, że młodych ptaków jest niewiele, co nas bardzo niepokoi – zaznacza ornitolog.
„Pożegnanie żurawi” już w ten weekend
Osoby, które chcą zobaczyć ogromne stada tych ptaków przed rozpoczęciem ich jesiennej wędrówki, będą miały taką możliwość już w najbliższy weekend. Poleski Park Narodowy organizuje wydarzenie „Pożegnanie żurawi”.
W sobotę uczestnicy będą mogli obserwować i liczyć ptaki o zmierzchu, natomiast w niedzielę – podczas porannego liczenia o świcie. Zbiórka odbędzie się przy wieży widokowej w Zastawiu.
Organizatorzy przygotowali również prelekcje przyrodnicze, spacer z przewodnikiem, piknik oraz finał konkursu fotograficznego.
Żuraw jest symbolem Poleskiego Parku Narodowego i jednocześnie największym ptakiem lęgowym występującym w Polsce. Dorosły osobnik osiąga około 1,2 metra wysokości, a jego skrzydła mogą mieć rozpiętość nawet 2,4 metra. Ptak waży od 4 do 6 kilogramów.
Charakterystyczny, donośny głos żurawia, nazywany klangorem, może być słyszalny z odległości kilku kilometrów. Jest to możliwe między innymi dzięki nietypowej, zapętlonej tchawicy, która pełni funkcję naturalnego rezonatora.
dziennikwschodni.pl

