Rosyjski dron znaleziony w Bałtyku. Wojsko wydobyło bezzałogowiec w pobliżu Rusinowa

Fot. Depositphotos

Wojsko zlokalizowało i wydobyło z Bałtyku drona w rejonie plaży w Rusinowie niedaleko Jarosławca. Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że pierwsze oględziny wskazują na rosyjskie pochodzenie bezzałogowca. Sprzęt został zabezpieczony, a sprawą zajmują się odpowiednie służby.

Dron znaleziono niedaleko Rusinowa

O znalezieniu bezzałogowca poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Dron został zlokalizowany w pobliżu plaży w miejscowości Rusinowo w województwie pomorskim, niedaleko Jarosławca. Następnie wojskowi wydobyli urządzenie z Morza Bałtyckiego.

„Wstępne oględziny wskazują, że to bezzałogowiec wojskowy pochodzący z Rosji. Na miejscu służby realizują czynności związane z zabezpieczeniem miejsca zdarzenia i podjętego sprzętu” – napisał na platformie X Władysław Kosiniak-Kamysz.

W okolicy Rusinowa i Jarosławca znajduje się jeden z ważnych obiektów związanych z bezpieczeństwem i obronnością. To Centralny Poligon Sił Powietrznych w Wicku Morskim.

Wiceszef MON: Polska będzie testowana

Do znalezienia drona odniósł się również wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej Cezary Tomczyk. Poinformował, że bezzałogowiec zostanie przekazany właściwym służbom, które będą prowadziły dalsze czynności.

– Polska jest dzisiaj pod wieloma względami numerem jeden, jeśli chodzi o ataki hybrydowe czy obserwacje. Będziemy testowani na wiele różnych sposobów. Będą pojawiały się samoloty, drony – mówił Cezary Tomczyk.

To mógł być dron „Gerbera”

Więcej informacji przekazał również rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Jacek Goryszewski. W rozmowie z TVN24 wskazał, że znaleziony obiekt prawdopodobnie jest bezzałogowym statkiem powietrznym typu „Gerbera”.

– Od 30 lipca nie zaobserwowaliśmy naruszenia naszej przestrzeni powietrznej, więc należy domniemać, że przydryfował on z wód międzynarodowych – powiedział ppłk Jacek Goryszewski.

Obecnie służby zabezpieczają znaleziony sprzęt i prowadzą czynności mające dokładniej ustalić jego pochodzenie oraz okoliczności, w jakich znalazł się na polskim wybrzeżu.

onet.pl

Siedem osób zaginęło w lesie. Do akcji ruszyły służby, poszukiwania trwały do nocy

Umawiali się po telefony, a potem napadali na sprzedawców. Wpadli w centrum handlowym

Ta roślina kosztuje fortunę. Prawdziwe wasabi uprawiają pod Radomiem

Ogień pojawił się na dachu hotelu w Karkonoszach. Strażacy nadal walczą ze skutkami pożaru

Dziupla samochodowa pod Wołominem. Skradzione auta warte pół miliona złotych

Wyciek danych z Revoluta. Oszuści zdobyli adresy, selfie i historię transakcji

Amerykański borowik podbija polskie lasy. Warto wiedzieć, gdzie go szukać

Nocny pożar pod Wojniczem. Drewniany dom spłonął doszczętnie, jedna osoba ranna

Tysiące żurawi zebrały się na Polesiu. Ptaki szykują się do wielkiej podróży

Ciało 36-latka ukryto pod betonem. Pięciu mężczyzn przed sądem, trzy kobiety czekają na wyrok

Seria podpaleń w Legnicy. Policja zatrzymała 35-latka po pościgu świadków

Bezpłatna tomografia płuc na NFZ. Nowy program rusza już 1 października

Niepłacisz abonamentu RTV? Fiskus może sięgnąć po pieniądze. Rekordowa egzekucja to 137 tys. zł

Robaczkowo zamiast Wystawy Pająków. Nowa atrakcja w Sky Tower we Wrocławiu

Amerykanie sprawdzą miejsca pod bazy w Polsce. Na Dolnym Śląsku wraca temat „Fortu Trump”

MPK Poznań ma poważny problem z kadrami. Brakuje kierowców i motorniczych

Ziemia osunęła się na pracownika. 26-latek został przysypany podczas prac w Rydułtowach

Maszyniści zwolnią przed przejazdami kolejowymi. W piątek pociągi mogą mieć duże opóźnienia

Nastolatek zmarł po zdarzeniu nad Bolszewką. Śledczy próbują ustalić, jak znalazł się w rzece

Pijany za kierownicą, bez prawa jazdy i mimo zakazu. 32-letni Ukrainiec zostanie wydalony z Polski

Coraz młodsi pacjenci z bólem szyi. Lekarz ostrzega przed skutkami godzin ze smartfonem

Tłumy na tratwach w Pieninach. Flisacy liczą, że sezon zakończą z wynikiem ponad 300 tys. turystów

Miał być niemieckim żołnierzem na misji. 79-latka przelała mu ponad 50 tys. zł

Zarzut znęcania się nad końmi. Sędzia jeździectwa miała bić i kopać zwierzęta

Mieli trafić do więzienia, ale się ukrywali. Policjanci znaleźli 44-latka w łóżku