Bezpłatna tomografia płuc na NFZ. Nowy program rusza już 1 października

Fot. Depositphotos
Zdjęcie ilustracyjne.

To jeden z najgroźniejszych nowotworów w Polsce. Rak płuca przez lata może rozwijać się bez wyraźnych objawów, dlatego jego wczesne wykrycie ma ogromne znaczenie dla rokowań. Od 1 października osoby znajdujące się w grupie podwyższonego ryzyka będą mogły skorzystać z bezpłatnej niskodawkowej tomografii komputerowej płuc finansowanej przez NFZ. Sprawdzamy, kto będzie mógł wykonać badanie.

Bezpłatna tomografia płuc od 1 października

Rak płuca pozostaje jednym z największych wyzwań w polskiej onkologii. W ciągu ostatnich 20 lat odpowiadał średnio za około 22,1 tys. zgonów rocznie.

Problemem jest między innymi późne wykrywanie choroby. Rak płuca często zostaje rozpoznany dopiero wtedy, gdy znajduje się już w zaawansowanym stadium. Wówczas możliwości skutecznego leczenia są mniejsze.

Szacuje się, że około 85–90 proc. zachorowań na raka płuca ma związek z paleniem tytoniu.

Od 1 października sytuacja części osób znajdujących się w grupie podwyższonego ryzyka ma się zmienić. Rusza program bezpłatnych badań przesiewowych z wykorzystaniem niskodawkowej tomografii komputerowej (NDTK) płuc.

Badanie ma umożliwić wykrycie zmian nowotworowych na wcześniejszym etapie, jeszcze zanim pojawią się charakterystyczne objawy. Wczesna diagnoza oznacza natomiast możliwość szybszego rozpoczęcia leczenia i daje pacjentom większe szanse na skuteczną terapię.

Kto będzie mógł skorzystać z badania na NFZ?

Program skierowany jest przede wszystkim do osób w wieku 55–74 lat, które przez wiele lat paliły papierosy.

Z badania będą mogły skorzystać zarówno osoby, które nadal palą, jak i byli palacze, którzy zrezygnowali z nałogu nie więcej niż 15 lat temu.

Znaczenie ma również intensywność oraz długość palenia. Do oceny ryzyka wykorzystywany jest wskaźnik paczkolat.

Przykładowo:

  • 20 paczkolat oznacza palenie jednej paczki papierosów dziennie przez 20 lat,
  • taki sam wynik można uzyskać przy paleniu dwóch paczek dziennie przez 10 lat.

Im większa liczba paczkolat, tym większa ekspozycja na dym tytoniowy w ciągu życia.

Młodsi również mogą zostać zakwalifikowani

Program obejmie także część osób w wieku 50–54 lat. W ich przypadku sama historia palenia nie będzie jednak wystarczająca. Konieczne będzie również występowanie dodatkowych czynników zwiększających ryzyko zachorowania na raka płuca.

Mogą to być między innymi:

  • wieloletnie narażenie zawodowe na substancje rakotwórcze,
  • kontakt z radonem,
  • przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP),
  • przebyte choroby nowotworowe,
  • rak płuca występujący u najbliższych krewnych.

Z programu będą mogły skorzystać również niektóre osoby po zakończonym leczeniu raka płuca, które mają już za sobą kilkuletni okres kontroli po terapii. Uwzględniono także pacjentów wymagających kolejnych badań w ramach wcześniejszych programów przesiewowych.

Tomografia może wykryć nie tylko raka płuca

Korzyści z programu mogą być szersze niż sama profilaktyka nowotworowa.

Podczas analizy obrazów radiolodzy mogą zauważyć również inne niepokojące zmiany w płucach i układzie oddechowym. Badanie może między innymi ujawnić rozedmę, która może być sygnałem przewlekłej obturacyjnej choroby płuc.

Niskodawkowa tomografia może być również pomocna w wykrywaniu niektórych chorób śródmiąższowych płuc.

Dzięki temu badanie przesiewowe może nie tylko zwiększyć szanse na wykrycie raka płuca we wczesnym stadium, ale także pomóc w rozpoznaniu innych chorób układu oddechowego.

stronazdrowia.pl

Niepłacisz abonamentu RTV? Fiskus może sięgnąć po pieniądze. Rekordowa egzekucja to 137 tys. zł

Robaczkowo zamiast Wystawy Pająków. Nowa atrakcja w Sky Tower we Wrocławiu

Amerykanie sprawdzą miejsca pod bazy w Polsce. Na Dolnym Śląsku wraca temat „Fortu Trump”

MPK Poznań ma poważny problem z kadrami. Brakuje kierowców i motorniczych

Ziemia osunęła się na pracownika. 26-latek został przysypany podczas prac w Rydułtowach

Maszyniści zwolnią przed przejazdami kolejowymi. W piątek pociągi mogą mieć duże opóźnienia

Nastolatek zmarł po zdarzeniu nad Bolszewką. Śledczy próbują ustalić, jak znalazł się w rzece

Pijany za kierownicą, bez prawa jazdy i mimo zakazu. 32-letni Ukrainiec zostanie wydalony z Polski

Coraz młodsi pacjenci z bólem szyi. Lekarz ostrzega przed skutkami godzin ze smartfonem

Tłumy na tratwach w Pieninach. Flisacy liczą, że sezon zakończą z wynikiem ponad 300 tys. turystów

Miał być niemieckim żołnierzem na misji. 79-latka przelała mu ponad 50 tys. zł

Zarzut znęcania się nad końmi. Sędzia jeździectwa miała bić i kopać zwierzęta

Mieli trafić do więzienia, ale się ukrywali. Policjanci znaleźli 44-latka w łóżku

83-letni rowerzysta potrącony w Raciborzu. Kierowca Volkswagena nie ustąpił pierwszeństwa

Pociąg z Lublina do Szczecina uderzył w ciężarówkę. 20 osób poszkodowanych

Z Łodzi do Warszawy rowerem. Powstanie trasa przez Koluszki i Skierniewice

Nocna awantura w Oławie. 25-latek miał grozić sąsiadowi pistoletem

Polski robot kroczący podbija targi obronne. Honey Badger powstał w Poznaniu

Kontener z Tajlandii skrywał fortunę. KAS przejęła prawie 15 mln papierosów

Pomyliła zjazd na S6 i ruszyła pod prąd. 27-latka była pijana

Przegrał sprawę w sądzie i miał planować zemstę. CBŚP zatrzymało 54-latka

Zdemolował przydrożną kapliczkę szlifierką. 27-latek trafił do aresztu

484 miejsca i zaledwie trzy auta. Miejskie parkingi w centrum Łodzi czekają na kierowców

Kradł miejską kostkę i deski z altany. Zrobił z nich użytek na własnej posesji

27-letni Polak zaginął w Tatrach. Wyszedł na szlak i przepadł bez śladu