
W Rekownicy doszło do poważnego pożaru budynku mieszkalnego, który wybuchł późnym wieczorem. Ogień bardzo szybko rozprzestrzenił się na dach i elewację, zmuszając służby do podjęcia intensywnej, wielogodzinnej akcji gaśniczej. Mimo dużych strat materialnych, nikomu nic się nie stało.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 12 kwietnia 2026 roku, około godziny 23:25. Po przyjeździe pierwszych zastępów straży pożarnej sytuacja była już poważna – budynek był w znacznej części objęty ogniem. Pożar znajdował się w zaawansowanej fazie, co wymagało natychmiastowego wzmocnienia sił ratowniczych.
Jak poinformował oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie, początkowo na miejsce skierowano kilka zastępów, jednak ze względu na rozwój pożaru konieczne było zadysponowanie kolejnych jednostek. Łącznie działania trwały blisko pięć godzin.
W akcji uczestniczyli strażacy zarówno z Państwowej Straży Pożarnej, jak i okolicznych Ochotniczych Straży Pożarnych, m.in. z Grabówka, Lubania, Nowej Karczmy i Grabowa Kościerskiego. Na miejscu obecna była również policja, która zabezpieczała teren.
Po opanowaniu ognia ratownicy przystąpili do prac rozbiórkowych, usuwając zniszczone elementy konstrukcji i eliminując ewentualne ukryte zarzewia pożaru. To standardowe działania mające zapobiec ponownemu pojawieniu się ognia.
Wstępne szacunki wskazują, że straty mogą sięgać nawet miliona złotych. Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane – będą one ustalane w trakcie prowadzonego postępowania.
Służby przypominają, że w przypadku zauważenia zagrożenia należy jak najszybciej powiadomić odpowiednie służby ratunkowe.
dziennikbaltycki.pl