
Zdjęcie ilustracyjne.
Korzystanie z telefonu podczas jazdy nie zawsze kończy się mandatem tylko wtedy, gdy kierowca trzyma go w ręku. Okazuje się, że problemy mogą pojawić się również wtedy, gdy smartfon znajduje się w uchwycie. Wszystko zależy od miejsca jego montażu.
Polskie przepisy nie pozostawiają wątpliwości – podczas jazdy kierowca nie może korzystać z telefonu wymagającego trzymania go w ręku. Zakaz obejmuje nie tylko prowadzenie rozmów, ale także obsługę aplikacji, odczytywanie wiadomości czy korzystanie z nawigacji.
Za takie wykroczenie grozi 500 zł mandatu oraz 12 punktów karnych. Dlatego wielu kierowców decyduje się na korzystanie z uchwytu, który pozwala obsługiwać telefon bez odrywania rąk od kierownicy.
Sam uchwyt nie gwarantuje, że unikniesz mandatu
Montaż telefonu w uchwycie jest legalny, jednak nie każde miejsce będzie zgodne z przepisami. Problem pojawia się wtedy, gdy urządzenie ogranicza kierowcy widoczność.
Policjanci mogą zwrócić uwagę nie tylko na telefon, ale również na inne przedmioty umieszczone w przedniej części kabiny, m.in.:
- uchwyty z telefonem zamontowane na przedniej szybie,
- ekrany nawigacji ustawione w polu widzenia kierowcy,
- wideorejestratory,
- zawieszki i ozdoby przy lusterku,
- maskotki oraz inne przedmioty znajdujące się na desce rozdzielczej.
Takie elementy mogą utrudniać obserwowanie drogi, szczególnie w pobliżu skrzyżowań czy przejść dla pieszych.
Policjant może powołać się na przepisy
Jeżeli funkcjonariusz uzna, że telefon lub inny przedmiot ogranicza pole widzenia kierowcy, może zastosować przepisy wynikające z art. 66 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Przepisy zobowiązują właściciela pojazdu do utrzymywania go w stanie zapewniającym bezpieczeństwo oraz odpowiednie pole widzenia. Oznacza to, że nawet legalnie kupiony uchwyt może stać się podstawą do interwencji, jeśli zostanie zamontowany w niewłaściwym miejscu.
Mandat może wynieść nawet 3 tys. zł
Jeżeli policjant uzna, że sposób zamontowania telefonu stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, może ukarać kierowcę mandatem na zasadach ogólnych. W skrajnych przypadkach grzywna może wynieść nawet 3 tys. zł.
Nie każda kontrola musi jednak zakończyć się mandatem. W mniej poważnych sytuacjach funkcjonariusz może poprzestać na pouczeniu. Gdy zagrożenie jest poważne, możliwe jest także zatrzymanie dowodu rejestracyjnego pojazdu.
Gdzie najlepiej zamontować telefon?
Najbezpieczniej umieścić telefon w miejscu, które nie ogranicza widoczności i nie odciąga uwagi od drogi. Za jedno z najlepszych rozwiązań uznawane są uchwyty montowane na kratce nawiewu – urządzenie pozostaje w zasięgu wzroku, ale zwykle nie zasłania przedniej szyby.
Warto również zrezygnować z nadmiaru ozdób na desce rozdzielczej i przy lusterku. Nawet niewielkie przedmioty mogą ograniczać widoczność i stać się powodem policyjnej kontroli.
Najważniejsza zasada pozostaje niezmienna – telefon może ułatwiać podróż, ale nie może utrudniać bezpiecznego prowadzenia pojazdu.
rmf24.pl





