
Miłośnicy grzybobrania mają powody do zadowolenia. W lasach województwa lubelskiego pojawiają się pierwsze grzyby, a sprzyjająca pogoda sprawia, że kolejne dni mogą przynieść jeszcze lepsze zbiory. To dobry moment, by przygotować koszyk i wybrać się na leśny spacer.
Grzybobranie od lat cieszy się w Polsce ogromną popularnością. Wraz z nadejściem lata i jesieni do lasów ruszają tłumy osób poszukujących dorodnych okazów. W regionie lubelskim można natrafić między innymi na borowiki, kurki, maślaki, koźlarze czy rydze. Ostatnie opady deszczu połączone z wysokimi temperaturami stworzyły warunki sprzyjające ich wzrostowi, dlatego wielu grzybiarzy wraca już z pełnymi koszami.
Gdzie warto wybrać się na grzyby w Lubelskiem?
Duża powierzchnia lasów sprawia, że województwo lubelskie jest jednym z najlepszych miejsc do grzybobrania. Jeśli pogoda dopisuje, grzyby można znaleźć nawet późną jesienią. Do najczęściej polecanych miejsc należą:
- Lasy Kozłowieckie,
- Stary Gaj,
- Lasy Janowskie,
- okolice Okuninki,
- lasy w rejonie Dęblina,
- okolice Szastarki,
- lasy w pobliżu Pawłowa,
- okolice Czemiernik.
O czym pamiętać podczas grzybobrania?
Udane i bezpieczne grzybobranie wymaga przestrzegania kilku podstawowych zasad.
Najlepiej wybrać się do lasu wcześnie rano, gdy grzyby są świeże i łatwiejsze do zauważenia. Osoby bez doświadczenia powinny zbierać grzyby w towarzystwie kogoś, kto dobrze zna gatunki.
Do koszyka warto wkładać wyłącznie okazy, co do których nie ma żadnych wątpliwości. Nawet atlasy czy aplikacje mobilne nie zawsze pozwalają prawidłowo rozpoznać grzyb. W razie niepewności można skorzystać z bezpłatnej pomocy specjalistów w stacjach sanitarno-epidemiologicznych.
Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku grzybów blaszkowych, ponieważ w tej grupie występuje wiele gatunków trujących.
Do zbierania najlepiej używać przewiewnych koszy wiklinowych. Jak przypomina Renata Bezłada z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie, nie należy wkładać grzybów do foliowych toreb, ponieważ nawet jadalne gatunki mogą się w nich zaparzyć i zepsuć, stając się niebezpieczne dla zdrowia.
Specjaliści zalecają także delikatne wykręcanie grzybów zamiast ich ścinania. Ułatwia to rozpoznanie gatunku, a jednocześnie pozwala ograniczyć uszkodzenia grzybni. Warto również dbać o runo leśne i pozostawiać je w jak najlepszym stanie, aby w kolejnych sezonach grzyby mogły ponownie pojawić się w tych samych miejscach.
dziennikwschodni.pl





