
Policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji, we współpracy z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, zatrzymali osoby podejrzewane o udział w zorganizowanej grupie zajmującej się przemytem narkotyków z Hiszpanii do Polski. Podczas akcji przeprowadzonej na terenie województw śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a zarzuty usłyszało łącznie 12 podejrzanych.
Według śledczych grupą miał kierować mężczyzna, który przebywał w zakładzie karnym za wcześniejsze przestępstwa. Mimo odbywania kary miał nadal wydawać polecenia i nadzorować działalność przestępczą związaną z handlem narkotykami.
W proceder mieli być zaangażowani także członkowie jego rodziny. Żona podejrzanego została oskarżona o pranie pieniędzy pochodzących z nielegalnego handlu środkami odurzającymi, natomiast inny krewny miał organizować odbiorców i koordynować dalszą sprzedaż narkotyków.
Z ustaleń śledztwa wynika, że transporty z Hiszpanii trafiały głównie do województw śląskiego i małopolskiego. Za ich przygotowanie odpowiadał mężczyzna mieszkający na stałe w Hiszpanii, który organizował dostawy i przekazywał je osobom odbierającym towar w Polsce.
Podczas przeszukań mieszkań, samochodów i innych wskazanych miejsc funkcjonariusze zabezpieczyli znaczne ilości mefedronu, MDMA, kokainy, marihuany, haszyszu oraz LSD. Znaleziono również broń z amunicją, wagi elektroniczne, woreczki do porcjowania narkotyków, telefony komórkowe i inne przedmioty, które mogą stanowić dowody w sprawie. Zabezpieczone substancje oraz sprzęt zostaną poddane szczegółowym badaniom.
Wśród zatrzymanych jest 11 obywateli Polski w wieku od 27 do 53 lat. Do prokuratury doprowadzono także domniemanego lidera grupy, który przebywał w więzieniu. Wszystkim przedstawiono zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przemytu oraz wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków. Mężczyzna uznawany za organizatora usłyszał dodatkowo zarzut kierowania grupą.
Wobec dwóch podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym. Sąd przychylił się natomiast do wniosków prokuratury o tymczasowe aresztowanie dziewięciu osób na okres trzech miesięcy.
Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy. Niewykluczone są kolejne zatrzymania oraz rozszerzenie zarzutów w miarę postępu prowadzonego śledztwa.
dziennikzachodni.pl