
Zdjęcie ilustracyjne.
Grupa turystek z Hiszpanii, podróżujących z Krakowa do Warszawy, twierdzi, że podczas kontroli biletów została potraktowana w nieodpowiedni sposób przez konduktorkę PKP Intercity. Przewoźnik zapewnia jednak, że pracownica działała zgodnie z przepisami i zachowała się profesjonalnie.
Hiszpanki przyleciały do Polski z Luksemburga na koncert Bad Bunny’ego. Przed wydarzeniem postanowiły zwiedzić Kraków i Wieliczkę, a następnie pociągiem udać się do Warszawy.
Jak relacjonują w rozmowie z Onetem, problemy pojawiły się podczas kontroli biletów w pociągu.
Nieuprawniona zniżka studencka
Trzy z podróżujących kobiet kupiły bilety ze zniżką studencką, nie wiedząc, że nie przysługuje ona zagranicznym turystom wyłącznie na podstawie legitymacji studenckiej.
– Nie sprawdziłyśmy wcześniej zasad. Gdy zorientowałyśmy się, że popełniłyśmy błąd, chciałyśmy jak najszybciej kupić właściwe bilety – relacjonuje jedna z pasażerek.
Kobiety twierdzą, że konduktorka miała zareagować podniesionym głosem i powiedzieć m.in., że „są w jej kraju i powinny znać obowiązujące przepisy”. Według ich relacji padła również informacja o możliwości wezwania policji, mimo że – jak podkreślają – od razu zgodziły się dopłacić należność.
Ostatecznie każda z pasażerek kupiła nowy bilet w cenie 149 zł oraz uiściła 20-złotową opłatę pokładową. Otrzymały również potwierdzenie niewykorzystania pierwotnych biletów, co umożliwia ubieganie się o zwrot kosztów.
PKP Intercity: wszystko odbyło się zgodnie z procedurami
PKP Intercity potwierdziło, że trzy pasażerki podróżowały na biletach ze zniżką studencką, do której nie posiadały wymaganych uprawnień.
Przewoźnik przypomina, że 51-procentowa ulga studencka jest ulgą ustawową. Oznacza to, że warunki jej przyznawania wynikają z przepisów prawa, a nie z regulaminu przewoźnika.
W przesłanym oświadczeniu spółka podkreśla, że konduktorka wyjaśniła pasażerkom przyczynę odmowy uznania ulgi, odstąpiła od naliczenia opłaty dodatkowej i pobrała jedynie opłatę pokładową oraz należność za nowe bilety.
PKP Intercity zapewnia również, że pracownica zachowała się profesjonalnie i zgodnie ze standardami obsługi podróżnych. Jak przekazano, w ciągu ostatniego roku do przewoźnika nie wpłynęły żadne skargi dotyczące jej pracy. Spółka nie odniosła się natomiast do relacji pasażerek dotyczących rzekomych słów o konieczności „znania prawa” ani informacji o możliwości wezwania policji.
Kto może korzystać z ulgi studenckiej?
PKP Intercity przypomina, że ustawowa ulga studencka przysługuje studentom do ukończenia 26. roku życia oraz doktorantom do 35. roku życia, którzy spełniają warunki określone w przepisach.
Nie wszyscy studenci zagranicznych uczelni mają prawo do tej zniżki. Samo posiadanie zagranicznej legitymacji studenckiej lub karty ISIC nie jest wystarczające. Uprawnienia przysługują m.in. obywatelom Polski studiującym za granicą oraz części obywateli Unii Europejskiej posiadających odpowiedni status pobytowy w Polsce.
Onet.pl