
We wtorek, 21 lipca, mieszkańcy całej Polski mogą usłyszeć syreny alarmowe. Nie jest to jednak sygnał świadczący o realnym zagrożeniu. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa prowadzi ogólnokrajowe ćwiczenia pod kryptonimem „ALARM-2026”, których celem jest sprawdzenie działania systemów ostrzegania i obowiązujących procedur.
Syreny będą uruchamiane w różnych częściach kraju między godziną 7.00 a 19.00. O planowanych testach Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało wcześniej za pomocą wiadomości SMS wysłanych do mieszkańców oraz komunikatów opublikowanych w mediach społecznościowych.
RCB podkreśla, że ćwiczenia mają wyłącznie charakter kontrolny. W związku z ich przeprowadzeniem nie ma potrzeby podejmowania żadnych działań, w tym ewakuacji czy kontaktowania się ze służbami ratunkowymi.
Podczas testów można usłyszeć dwa rodzaje sygnałów. Alarm ogłaszany jest za pomocą modulowanego dźwięku trwającego trzy minuty, natomiast jego odwołanie stanowi nieprzerwany sygnał o tej samej długości. W systemie ostrzegania mogą być wykorzystywane również komunikaty głosowe przekazywane przez służby.
Elementem systemu alarmowania jest także znak graficzny w postaci żółtego trójkąta, który oznacza wystąpienie alarmu lub zagrożenia.
Dzisiejsze ćwiczenia mają sprawdzić gotowość infrastruktury alarmowej oraz skuteczność procedur wykorzystywanych do ostrzegania ludności w sytuacjach kryzysowych.
dziennikwschodni.pl