
Brutalny atak na 18-letnią kobietę na placu zabaw w Jaworze. Młoda mieszkanka Rudy Śląskiej została zaatakowana przez trzy osoby, dotkliwie pobita i okradziona. Policja ustaliła, że napaść miała być zemstą za wcześniejszy konflikt między nastolatkami.
Do zdarzenia doszło 21 sierpnia około godz. 19.30. Jaworscy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące pobicia na placu zabaw. Na miejscu zastali 18-latkę, która miała liczne obrażenia.
Z relacji pokrzywdzonej wynika, że napastnicy bili ją i kopali po całym ciele. Szarpali ją również za włosy oraz przytrzymywali za ręce, uniemożliwiając jej ucieczkę. Obrażenia były na tyle poważne, że kobieta została zabrana przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala.
Napastnicy zabrali także jej plecak. Pokrzywdzona oszacowała wartość znajdującego się w nim mienia na blisko 1500 zł.
Napaść miała być zemstą
Funkcjonariusze zajmujący się sprawą szybko ustalili osoby podejrzewane o udział w ataku. Okazali się nimi dwaj bracia z Jawora – 42-latek i jego 37-letni brat. W napaści miała uczestniczyć również 17-letnia córka starszego z mężczyzn.
Według ustaleń śledczych bezpośrednim powodem ataku był wcześniejszy konflikt pomiędzy nastolatkami. Dorośli mieli zdecydować się na odwet, którego ofiarą padła 18-latka.
We wtorek 25 sierpnia policjanci zatrzymali obu mężczyzn. Prokuratura przedstawiła im zarzut rozboju.
— Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Jaworze miejscowy sąd zastosował wobec 42-latka tymczasowe aresztowanie na miesiąc. Wobec jego brata zastosowano natomiast dozór policji. 17-latka zostanie przesłuchana w ośrodku szkolno-wychowawczym, w którym obecnie przebywa — przekazała asp. szt. Monika Kalet z KPP w Jaworze.
Postępowanie w sprawie brutalnego napadu nadal trwa. Śledczy wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia oraz udział poszczególnych osób w ataku.
gazetawroclawska.pl






