
Czterech mężczyzn usłyszało zarzuty w śledztwie dotyczącym działalności zorganizowanej grupy przestępczej specjalizującej się w kradzieżach samochodów na terenie województwa łódzkiego. Funkcjonariusze zabezpieczyli skradzione pojazdy, części pochodzące z przestępstw, sprzęt wykorzystywany do włamań do aut oraz znaczną ilość narkotyków.
Samochody znikały, a następnie trafiały na części
Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi dotyczy grupy, która według śledczych zajmowała się kradzieżą samochodów, a następnie ich demontażem i sprzedażą poszczególnych elementów. Podejrzani mieli działać głównie na terenie województwa łódzkiego, między innymi w rejonie Skierniewic.
W ustaleniu sprawców pomogły materiały z monitoringu. Jak wynika z ustaleń śledczych, członkowie grupy stosowali różne metody utrudniające identyfikację pojazdów, w tym montowanie wcześniej skradzionych tablic rejestracyjnych.
Skoordynowana akcja służb
Do zatrzymań doszło 16 czerwca podczas szeroko zakrojonej operacji przeprowadzonej na podstawie decyzji wydanych przez prokuraturę. W działaniach uczestniczyli policjanci ze Skierniewic przy wsparciu funkcjonariuszy z Łodzi, Warszawy oraz jednostek kontrterrorystycznych.
Efektem wielomiesięcznej pracy operacyjnej było zatrzymanie czterech mieszkańców województwa mazowieckiego w wieku od 31 do 45 lat. Śledczy podejrzewają ich o udział w strukturze przestępczej zajmującej się kradzieżami samochodów oraz innymi przestępstwami.
Odzyskane luksusowe auta i urządzenia do włamań
Podczas przeszukań funkcjonariusze odzyskali dwa samochody marek BMW i Lexus, a także silniki i liczne części pochodzące z innych skradzionych pojazdów.
Zabezpieczono również specjalistyczny sprzęt elektroniczny, który miał służyć do zakłócania sygnałów GPS i sieci komórkowych. W ręce policjantów trafiły także urządzenia umożliwiające obchodzenie elektronicznych zabezpieczeń stosowanych w nowoczesnych samochodach.
Znaczne ilości narkotyków
W trakcie działań śledczy natrafili również na środki odurzające. Łącznie zabezpieczono ponad 230 gramów amfetaminy, ponad 280 gramów mefedronu oraz blisko 4 kilogramy marihuany. Dodatkowo znaleziono ponad 4 kilogramy substancji, której skład zostanie ustalony w trakcie badań laboratoryjnych.
W związku z tym część podejrzanych usłyszała także zarzuty dotyczące posiadania i obrotu narkotykami.
Zarzuty i decyzje sądu
Wobec wszystkich zatrzymanych przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Dodatkowo część z nich odpowie za paserstwo, a pozostali za kradzieże z włamaniem do pojazdów. Niektórzy usłyszeli również zarzuty związane z przestępczością narkotykową.
Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec trzech podejrzanych na okres trzech miesięcy. W przypadku czwartego mężczyzny zastosowano policyjny dozór jako środek zapobiegawczy.
Śledztwo nadal trwa
Prokuratura i policja podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy. Trwa analiza zabezpieczonych dowodów oraz ustalanie pochodzenia odnalezionych części samochodowych. Niewykluczone są kolejne zatrzymania oraz rozszerzenie listy zarzutów w miarę postępu śledztwa.
dzienniklodzki.pl