Przemoc wobec dzieci w rodzinie zastępczej. Troje opiekunów z zarzutami

Fot. Policja

Do Sądu Rejonowego w Zgierzu trafił akt oskarżenia przeciwko trzem osobom podejrzanym o znęcanie się nad dziećmi przebywającymi w zawodowej rodzinie zastępczej. Prokuratura zarzuca 40-letniemu mężczyźnie, 31-letniej kobiecie i 39-letniemu mężczyźnie stosowanie wobec podopiecznych przemocy fizycznej i psychicznej. Najpoważniejsze zarzuty zagrożone są karą do 10 lat więzienia.

Wszystko zaczęło się od nagrania

Sprawa wyszła na jaw po reakcji przypadkowego świadka. Przechodzień zauważył 8-letniego chłopca na zewnątrz domu. Dziecko miało być ubrane jedynie w piżamę i przebywać boso na śniegu. Świadek nagrał sytuację i przekazał materiał policji.

Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję. Podczas wizyty w domu opiekunowie mieli przekonywać policjantów, że chłopca nie ma w środku. Dziecko pojawiło się jednak w mieszkaniu w obecności funkcjonariuszy.

Policjanci zauważyli wówczas liczne obrażenia na jego ciele. Jak ustalili później śledczy, miały one obejmować m.in. głowę, plecy, klatkę piersiową oraz pośladki.

Dzieci miały być karane i poniżane

Według ustaleń prokuratury chłopiec przez dłuższy czas miał doświadczać przemocy fizycznej i psychicznej. Śledczy zarzucają opiekunom m.in. bicie go drewnianymi przedmiotami, wyzywanie oraz stosowanie kar polegających na przebywaniu na zimnie.

Prokuratura ustaliła również, że wobec dziecka miały być stosowane poniżające kary. Powodami miały być nawet pozornie błahe sytuacje związane z codziennym funkcjonowaniem, takie jak problem ze znalezieniem bielizny czy niewyprowadzenie psa.

Przemoc miała dotknąć również siostrę chłopca. Z ustaleń śledztwa wynika, że dziewczynka była poddawana surowym i poniżającym karom, w tym miała być kąpana w bardzo zimnej wodzie oraz ogolona na głowie.

W domu przebywało siedmioro dzieci

W zawodowej rodzinie zastępczej przebywało sześcioro dzieci objętych pieczą zastępczą. W domu mieszkała również córka jednego z oskarżonych, co oznacza, że łącznie przebywało tam siedmioro dzieci.

Śledczy sprawdzali sytuację wszystkich podopiecznych. Ostatecznie zarzuty dotyczą przede wszystkim przemocy, której miało doświadczać rodzeństwo. Według prokuratury wobec tych dzieci stosowano szczególnie dotkliwe formy karania i poniżania.

Troje oskarżonych przed sądem

Najpoważniejsze zarzuty przedstawiono 39-letniemu mężczyźnie. Prokuratura oskarżyła go o znęcanie się nad dziećmi ze szczególnym okrucieństwem, spowodowanie obrażeń ciała oraz uporczywe uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego.

Za zarzucane mu znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem oraz spowodowanie obrażeń ciała grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Osobno za niealimentację może zostać wymierzona kara do dwóch lat więzienia.

Pozostali oskarżeni – 40-letni mężczyzna i 31-letnia kobieta, pełniący funkcję rodziców zastępczych – odpowiedzą za zarzuty dotyczące znęcania się nad dziećmi oraz brak reakcji na przemoc, której miał dopuszczać się współoskarżony. Im również grozi kara do 10 lat więzienia.

Sprawę rozstrzygnie sąd

Postępowanie przygotowawcze zostało zakończone, a akt oskarżenia skierowano do Sądu Rejonowego w Zgierzu. Odpowiedzialność oskarżonych zostanie teraz oceniona przez sąd na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego.

– Sprawa wywołała ogromne poruszenie ze względu na skalę zarzucanych nadużyć oraz fakt, że do przemocy miało dochodzić w miejscu, które powinno zapewniać dzieciom bezpieczeństwo i opiekę – podsumowuje Paweł Jasiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

dzienniklodzki.pl

Zabójstwo 73-latki sprzed 18 lat rozwiązane. Poznańskie Archiwum X zatrzymało jej wnuka

Awantura w lubelskim markecie. Dwaj mężczyźni mieli pobić ochroniarkę

Wypadek na S1 w Sosnowcu. Ciężarówka zderzyła się z Lexusem

Molo w Sopocie znów będzie bezpłatne. Turyści nie zapłacą przez ponad pół roku

Przemoc wobec dzieci w rodzinie zastępczej. Troje opiekunów z zarzutami

Wybuch gazu w Głębowicach. Część mieszkańców nie może wrócić do mieszkań

Potrącenie rowerzysty w Zakopanem. 28-latek wymusił pierwszeństwo

Pies służbowy wywęszył nielegalny tytoń. KAS przejęła ponad 115 kg towaru

Pies sam wsiadł do pociągu. Kolejarze z Gdańska szukają jego właściciela

Pyton siatkowy zamknięty w piwnicy bloku. Policja interweniowała w Tychach

Ponad 260 terytorialsów na jesiennym szkoleniu. Ćwiczyli także nocą

Miliony złotych na miejsca schronienia w Łódzkiem. Powstaną także w szpitalach

Kontrolerzy z Warszawy będą nadzorować loty w Modlinie. Powstanie zdalna wieża

Zmiana zasad zwalczania obcych statków powietrznych

Amazon otworzył robotyczne centrum na Dolnym Śląsku. Będzie ponad tysiąc miejsc pracy

Mokradła zamiast betonu? Natura może pomóc w obronie granicy

Tragiczny wypadek na Lubelszczyźnie. Mężczyzna spłonął w aucie

Cztery Polki zniknęły w Tatrach. Słowaccy ratownicy ruszyli na poszukiwania

Polscy siatkarze mistrzami Europy

Śmiertelny atak w centrum Inowrocławia. 41-latek zginął na parkingu

Dwa pożary w Olszanie w ciągu jednej nocy. Spłonęły drewniane budynki

12-latek odjechał samochodem z domu. Policja prowadzi poszukiwania

Wypadek na S5 pod Kościanem. Ciężarówka z drewnem przewróciła się na jezdnię

Dronowe studia na AMW w Gdyni. Nowa specjalność dla przyszłych oficerów

Wychudzone psy zamknięte w oborze. Nie miały wody ani legowiska

Velo Pilica połączy 15 gmin. W Łódzkiem powstanie blisko 170 km trasy rowerowej

Gaz w szkole w Kłodzku. Ewakuowano około 40 osób, 14 osób zgłosiło dolegliwości

Motocyklista potrącił księdza na przejściu w Myślenicach. Parafianie modlą się o jego zdrowie

Zamaskowani mężczyźni zatrzymali pociąg i pomalowali go sprayem. Pięć osób zatrzymanych