Tragiczny pożar w Łodzi. Nie żyje 65-letnia kobieta, jedna osoba trafiła do szpitala

Fot. Google maps
Kamienica na Kozinach

W poniedziałkowy wieczór, 22 czerwca, w jednej z kamienic w Łodzi doszło do tragicznego pożaru. W wyniku zdarzenia zginęła około 65-letnia kobieta, a 60-letni mężczyzna został ranny i trafił do szpitala.

Pożar wybuchł w mieszkaniu na pierwszym piętrze kamienicy przy ul. Górnej 35. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb o godz. 20.44. Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej, które natychmiast przystąpiły do akcji ratowniczo-gaśniczej.

Jednej osoby nie udało się uratować

W chwili wybuchu pożaru w mieszkaniu przebywały dwie osoby. 60-letni mężczyzna zdołał wydostać się z objętego ogniem lokalu i doczołgał się w pobliże drzwi wejściowych. Tam odnaleźli go strażacy, którzy ewakuowali poszkodowanego i udzielili mu pierwszej pomocy.

Mężczyzna doznał obrażeń i został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego, a następnie przewieziony do szpitala.

Pomimo szybkiej interwencji służb nie udało się uratować 65-letniej kobiety. Jej życia nie zdołano ocalić.

Mieszkańcy opuścili budynek

Pozostali lokatorzy kamienicy opuścili swoje mieszkania jeszcze przed przyjazdem strażaków. W wyniku pożaru nikt więcej nie ucierpiał.

Akcja gaśnicza trwała ponad godzinę i zakończyła się po godz. 22. Strażacy ugasili ogień oraz zabezpieczyli miejsce zdarzenia.

Trwa wyjaśnianie przyczyn pożaru

Jak informują strażacy, wstępne ustalenia wskazują, że do pożaru mogło dojść w wyniku przypadkowego zaprószenia ognia. Na obecnym etapie są to jednak jedynie przypuszczenia.

Dokładne okoliczności tragedii oraz przyczyna wybuchu pożaru będą przedmiotem dalszego postępowania prowadzonego przez odpowiednie służby.

dzienniklodzki.pl