
Zdjęcie ilustracyjne.
Cztery osoby zginęły w tragicznym wypadku, do którego doszło w sobotę nad ranem na drodze krajowej nr 55 między Postolinem a Sztumem w województwie pomorskim. Wypadek przeżył jedynie 22-letni kierowca BMW, który z obrażeniami trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło 5 lipca przed godziną 5.00. Jak poinformowała asp. szt. Karolina Kosmowska z Komendy Powiatowej Policji w Sztumie, ze wstępnych ustaleń wynika, że 22-letni kierujący BMW prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze.
Samochód zjechał na pobocze, a następnie dachował. W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniosło czworo pasażerów podróżujących pojazdem.
Wśród ofiar jest 12-letnia mieszkanka powiatu sztumskiego.
Kierowca był trzeźwy
22-letni kierowca przeżył wypadek i został przetransportowany do szpitala. Według informacji przekazanych przez policję jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Badanie wykazało, że w chwili zdarzenia mężczyzna był trzeźwy.
Śledztwo wyjaśni przyczyny tragedii
Na miejscu przez kilka godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady, przeprowadzili oględziny oraz przesłuchali świadków.
Dokładne okoliczności i przyczyny wypadku będzie wyjaśniać śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Kwidzynie.
Policja apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności i dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.
gazeta.pl