
Zdjęcie ilustracyjne.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało o stanie zdrowia dwóch policjantów rannych podczas tragicznej strzelaniny w centrum Krakowa. Choć obaj funkcjonariusze nadal wymagają intensywnej opieki medycznej, najnowsze doniesienia dają nadzieję na poprawę ich stanu. Jeden z mundurowych został już wybudzony ze śpiączki.
W sobotę, 7 listopada, na Rynku Głównym w Krakowie doszło do dramatycznych wydarzeń. Uzbrojony 24-letni mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego wjechał samochodem na płytę rynku, po czym zaczął strzelać do przypadkowych przechodniów.
Napastnik przemieszczał się następnie ulicami miasta, kontynuując atak. Został zatrzymany dopiero po interwencji policjantów w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej. Podczas wymiany ognia dwóch funkcjonariuszy odniosło poważne obrażenia.
Według informacji przekazanych przez służby w wyniku strzelaniny zginęło sześć osób, a kilkanaście zostało rannych. W związku z tragedią prezydent Karol Nawrocki ogłosił dwudniową żałobę narodową, obejmującą 8 i 9 listopada.
Stan rannych policjantów uległ poprawie
W niedzielę, 8 listopada, rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka przekazała Polskiej Agencji Prasowej najnowsze informacje dotyczące poszkodowanych funkcjonariuszy.
Stan jednego z policjantów określono jako stabilny. Drugi nadal znajduje się w ciężkim stanie, jednak również jego parametry zdrowotne udało się ustabilizować.
Rzeczniczka małopolskiej policji podinsp. Katarzyna Cisło poinformowała dodatkowo, że jeden z funkcjonariuszy został wybudzony ze śpiączki.
Jeszcze w sobotę wieczorem sytuacja wyglądała znacznie poważniej. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński przekazywał, że jeden z mundurowych został trzykrotnie postrzelony, natomiast drugi odniósł jedną ranę postrzałową. Obaj przeszli operacje.
Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar podkreślił, że choć stan policjantów jest lepszy niż poprzedniego dnia, zagrożenie dla ich życia nie zostało jeszcze całkowicie zażegnane.
Sprawca ataku również przebywa w szpitalu
Podczas niedzielnego komunikatu przedstawicielka MSWiA odniosła się także do stanu zdrowia 24-letniego napastnika. Mężczyzna, który został ranny podczas policyjnej interwencji, pozostaje w ciężkim, ale stabilnym stanie.
Śledczy kontynuują działania zmierzające do wyjaśnienia wszystkich okoliczności tragedii. W mieszkaniu sprawcy w Ostrowcu Świętokrzyskim odnaleziono ciała trzech osób – jego rodziców oraz siostry. Okoliczności ich śmierci są przedmiotem odrębnych czynności śledczych.
Apel o oddawanie krwi dla rannego funkcjonariusza
Ranni policjanci to starsi posterunkowi Jakub Kulik i Artur Morański. Ich postawę docenił premier Donald Tusk, podkreślając, że dzięki zdecydowanej interwencji funkcjonariuszy prawdopodobnie udało się uratować życie wielu osobom.
Szczególnego wsparcia potrzebuje Jakub Kulik, który przed rozpoczęciem służby w policji był żołnierzem 6. Brygady Powietrznodesantowej.
Jego dawni koledzy z jednostki zaapelowali o honorowe oddawanie krwi grupy AB Rh+. Osoby zainteresowane pomocą mogą kontaktować się z punktami krwiodawstwa, aby uzyskać informacje o aktualnym zapotrzebowaniu i możliwości oddania krwi ze wskazaniem na poszkodowanego funkcjonariusza.
Lekarze nadal monitorują stan obu policjantów. Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa ich hospitalizacja ani kiedy będzie można określić dalsze rokowania.
goniec.pl
