
Groźny wypadek wydarzył się w piątek, 6 listopada, około godz. 7.30 w Sierpowie, niedaleko Ozorkowa w powiecie zgierskim. W wyniku czołowego zderzenia dwóch samochodów obrażenia odniosły dwie kobiety. Przez kilka godzin kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami, ponieważ droga była całkowicie zablokowana, a ruch skierowano na objazdy.
Według wstępnych ustaleń policjantów jednym z pojazdów uczestniczących w wypadku był Jeep. Samochodem kierował 67-letni mieszkaniec powiatu łęczyckiego. Na łuku drogi mężczyzna zjechał na pas przeznaczony dla pojazdów jadących z przeciwka, doprowadzając do zderzenia z Peugeotem.
Za kierownicą drugiego auta siedziała 55-letnia mieszkanka powiatu łęczyckiego. Siła uderzenia doprowadziła do poważnych uszkodzeń obu samochodów.
Dwie poszkodowane kobiety przewieziono do szpitala
W wypadku ucierpiały dwie kobiety: 55-letnia kierująca Peugeotem oraz pasażerka Jeepa, również w wieku 55 lat. Obie zostały przetransportowane do szpitala, gdzie otrzymały pomoc medyczną.
Na miejscu zdarzenia interweniowały służby ratunkowe. Policjanci zajęli się ustalaniem przebiegu wypadku, ratownicy medyczni udzielili pomocy poszkodowanym, a strażacy zabezpieczyli miejsce zderzenia.
Starszy aspirant Łukasz Krzemień, pełniący obowiązki rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu, przekazał, że kierowca Jeepa był trzeźwy. Funkcjonariusze prowadzą czynności mające wyjaśnić dokładne przyczyny zdarzenia i ustalić, dlaczego samochód znalazł się na przeciwległym pasie ruchu.
W związku z wypadkiem droga przez kilka godzin pozostawała nieprzejezdna. Kierowcy musieli korzystać z wyznaczonych objazdów, co powodowało korki w okolicy.
dzienniklodzki.pl
