
Podczas prac prowadzonych na jednej z działek w gminie Wola Uhruska na Lubelszczyźnie natrafiono na niebezpieczne znalezisko. Mieszkaniec gminy Stary Brus odkrył skrzynię zawierającą około 15 kilogramów skorodowanej amunicji. O sprawie natychmiast poinformowano policję, a miejsce zabezpieczono do czasu przyjazdu specjalistycznego patrolu.
Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji we Włodawie około godziny 21.30. Funkcjonariusze otrzymali informację, że podczas prac na działce odnaleziono zakopaną skrzynię z amunicją. Według ustaleń podobne przedmioty mogą pochodzić z okresu II wojny światowej.
Po przybyciu na miejsce służby zabezpieczyły teren, aby ograniczyć dostęp osób postronnych. Dalszym zajęciem się znaleziskiem miał zająć się patrol rozminowania.
Policja ostrzega przed niebezpiecznymi pozostałościami z przeszłości
Lubelska policja przypomina, że ziemia, lasy i pola wciąż mogą skrywać pozostałości dawnych konfliktów zbrojnych. Nawet mocno skorodowane przedmioty nie tracą przez to swoich niebezpiecznych właściwości. Dlatego ich oceną i zabezpieczeniem powinni zajmować się wyłącznie odpowiednio przygotowani specjaliści.
Aspirant Elwira Tadyniewicz z włodawskiej policji podkreśla, że w przypadku znalezienia przedmiotu przypominającego pocisk lub granat nie wolno go dotykać. O każdym takim odkryciu należy niezwłocznie powiadomić służby. Policjanci zabezpieczą miejsce i wezwą odpowiedni patrol.
Odnaleziona skrzynia zawierała łącznie około 15 kilogramów amunicji. Dzięki szybkiej reakcji znalazcy informacja o niebezpiecznym przedmiocie trafiła do odpowiednich służb, które mogły zająć się zabezpieczeniem terenu.
dziennikwschodni.pl
