
Do poważnego zdarzenia drogowego doszło w piątkowy poranek na terenie powiatu pleszewskiego. Na trasie łączącej Kuczków i Wszołów zderzyły się samochód osobowy oraz pojazd dostawczy. Siła uderzenia była na tyle duża, że kierowca drugiego z aut został uwięziony we wraku. Strażacy musieli wykorzystać specjalistyczny sprzęt hydrauliczny, aby wydostać go z uszkodzonej kabiny.
Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pleszewie w piątek, 30 października 2026 roku, krótko po godzinie 9. Informacja o zdarzeniu została przekazana za pośrednictwem systemu eCall.
Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej: dwa z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Pleszewie oraz po jednym z Ochotniczej Straży Pożarnej w Gołuchowie i Krzywosądowie.
Strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych
Po przybyciu ratowników okazało się, że w zderzeniu uczestniczyły dwa pojazdy, którymi podróżowały łącznie dwie osoby. Kierowca samochodu dostawczego nie mógł samodzielnie opuścić kabiny, ponieważ został uwięziony wewnątrz rozbitego pojazdu.
Strażacy przystąpili więc do działań z wykorzystaniem narzędzi hydraulicznych. Dzięki nim udało się uzyskać dostęp do poszkodowanego i wydostać go z samochodu. Następnie mężczyzna został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego, który przejął dalszą opiekę nad kierowcą.
Jak przekazał asp. Mateusz Grabarek z zespołu prasowego pleszewskiej komendy PSP, ratownicy musieli przeprowadzić specjalistyczną akcję, aby uwolnić poszkodowanego z pojazdu.
Droga została całkowicie zablokowana
Wypadek spowodował poważne utrudnienia dla kierowców. Trasa pomiędzy Kuczkowem a Wszołowem została całkowicie zamknięta dla ruchu. Informacja o blokadzie obowiązywała w godzinach porannych, około 10.00.
Służby prowadziły działania na miejscu zdarzenia, a okoliczności i dokładny przebieg kolizji wymagały ustalenia. Kierowcy korzystający z tej drogi musieli liczyć się z koniecznością wybrania innej trasy.
gloswielkopolski.pl
