Śląscy strażacy najlepsi na świecie! Wygrali mistrzostwa w Chinach, a wcześniej pomogli nieprzytomnemu pasażerowi samolotu

Fot. Rescue Eagles Poland

Czterech strażaków z województwa śląskiego odniosło wielki sukces podczas międzynarodowych zawodów Fireground Survival Challenge 2026 w Chinach. Drużyna Rescue Eagles Poland zajęła pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej, rywalizując z zespołami z różnych krajów. W drodze na mistrzostwa jej członkowie pokazali jednak, że umiejętności ratownicze przydają się nie tylko podczas zawodów. Na pokładzie samolotu udzielili pomocy pasażerowi, który nagle stracił przytomność.

W skład zwycięskiej ekipy weszli Michał Serwa z Komendy Miejskiej PSP w Sosnowcu, Mateusz Musioł z Komendy Powiatowej PSP w Raciborzu, Adrian Zygmański z Komendy Powiatowej PSP w Cieszynie oraz Marcin Słowiński z Komendy Wojewódzkiej PSP w Katowicach, mieszkaniec Żor.

Zwycięstwo w międzynarodowych zawodach

Mistrzostwa Fireground Survival Challenge 2026 odbyły się w chińskim Sanming w dniach 21–23 października. Strażacy z różnych państw sprawdzali swoje przygotowanie do działań ratowniczych w wymagających warunkach. Zadania wymagały nie tylko dobrej kondycji i znajomości procedur, lecz także sprawnej komunikacji oraz ścisłej współpracy całego zespołu.

Polacy okazali się najlepsi w klasyfikacji generalnej. Dodatkowo zdobyli trzy drugie miejsca w poszczególnych konkurencjach: Denver Drill, RIT Challenge oraz Case Study.

Choć w żadnej z tych konkurencji nie zajęli pierwszego miejsca, ich równa i skuteczna postawa w całych zawodach zapewniła im końcowy triumf. Wynik potwierdził wysoki poziom przygotowania śląskich ratowników do zadań wymagających precyzji, sprawności i działania pod presją.

Zawody koncentrują się na pracy zespołów asekuracyjnych RIT, czyli grup wyspecjalizowanych w udzielaniu pomocy strażakom, którzy podczas akcji ratowniczo-gaśniczych sami znaleźli się w niebezpieczeństwie. Uczestnicy muszą wykazać się umiejętnością reagowania w sytuacjach kryzysowych oraz skutecznego współdziałania z pozostałymi członkami zespołu.

Nieoczekiwana interwencja podczas lotu do Chin

Jeszcze przed rozpoczęciem mistrzostw śląscy strażacy musieli zmierzyć się z sytuacją, która nie miała nic wspólnego ze sportową rywalizacją. Podczas lotu z Abu Zabi do Pekinu jeden z pasażerów nagle zasłabł i stracił przytomność.

Członkowie Rescue Eagles Poland natychmiast ruszyli mu z pomocą. Wykorzystali swoją wiedzę i doświadczenie ratownicze, by udzielić mężczyźnie pierwszej pomocy. Dzięki ich interwencji pasażer odzyskał przytomność i mógł kontynuować podróż.

O zdarzeniu poinformował Urząd Miasta Żory, podkreślając, że gotowość do niesienia pomocy nie ogranicza się do godzin służby ani do miejsca wykonywania obowiązków. Strażacy zareagowali na zagrożenie zdrowia pasażera, choć znajdowali się tysiące kilometrów od domu i podróżowali na międzynarodowe zawody.

Profesjonalizm potwierdzony w praktyce

Sukces w Chinach to ważne osiągnięcie czteroosobowej drużyny, której członkowie na co dzień pełnią służbę w jednostkach Państwowej Straży Pożarnej na Śląsku. Zwycięstwo w klasyfikacji generalnej oraz wysokie wyniki w poszczególnych konkurencjach pokazują znaczenie regularnego szkolenia i współpracy.

Historia ratowników ma również drugi wymiar. Pomoc udzielona pasażerowi samolotu przypomniała, że przygotowanie do działań ratowniczych może okazać się nieocenione w zupełnie nieprzewidzianych okolicznościach.

Śląscy strażacy wrócili więc z Chin nie tylko z sukcesem sportowym, lecz także z doświadczeniem interwencji, w której ich szybka reakcja pomogła osobie potrzebującej pomocy.

dziennikzachodni.pl

Policja rozbiła narkotykowy proceder w Tarnowie. Zarzuty dla 12 osób powiązanych ze środowiskiem pseudokibiców

„Podatek od czytania”. Wydawcy protestują przeciwko nowym przepisom. Książki mogą podrożeć

Kiss & Fly na lotnisku w Katowicach. Wiadomo, kiedy pojawi się bezpłatna strefa

Prowadziła nielegalny salon gier. 40-letnia obywatelka Ukrainy została wydalona z Polski

Pożar granulatu siarki w wagonie kolejowym. Na miejscu działało 10 zastępów straży pożarnej

Nowości w menu WARS. W pociągach pojawią się wegański bigos, stek z pieczarkami i inne dania

„Łobuz kocha najbardziej”? Wandal niszczy kwiatomaty we Wrocławiu i kradnie bukiety

Chrzest nowego promu w Szczecinie. Bursztyn Unity będzie można zwiedzać przez trzy dni

Rakieta PERUN po czwartym locie testowym. Gdyńscy inżynierowie zebrali cenne dane

Śląscy strażacy najlepsi na świecie! Wygrali mistrzostwa w Chinach, a wcześniej pomogli nieprzytomnemu pasażerowi samolotu

Ponad 6,5 kg narkotyków u 34-latka z gminy Puchaczów. Mężczyzna usłyszał zarzuty

Nietypowe ozdoby na łódzkich cmentarzach. Na grobach pojawiają się fajki, kasztany i perfumy

Rolnicy z Pomorza alarmują: tak trudnej sytuacji nie pamiętają od 30 lat. Gospodarstwom grozi bankructwo

Pożar składowiska odpadów pod Częstochową. Mieszkańcy otrzymali apel o zamknięcie okien

Pionierskie operacje w Lublinie. Lekarze usunęli całe płuco przy użyciu robota da Vinci

BMW wypadło z drogi i dachowało w Łódzkiem. 38-letni kierowca trafił do szpitala

Tysiące ptaków i bobry do odstrzału? Kontrowersje wokół planów w Stawach Milickich

Policja i Straż Graniczna ruszyły do lasów. Trwa kontrola grzybiarzy

Na kasztanach można zarobić. Sprawdź, ile płacą za kilogram w skupie

Chipsy o smaku bekonu znikną ze sklepów? Unijne przepisy budzą obawy producentów

Ile wydamy na Wszystkich Świętych? Ponad połowa Polaków szykuje większy budżet

Zderzenie dwóch aut w Grudziądzu. Siedem osób rannych, w tym dzieci

Znalazły chorego jenota. Natychmiast wezwały pomoc

Uratował 17 osób z płonącego budynku. Policjant z Chorzowa otrzyma dodatkową pomoc

Pościg za pijanym kierowcą w powiecie tarnowskim. Samochód dachował, 62-latek zatrzymany

Potrącony borsuk trafił pod opiekę specjalistów. Pomogli mu poznańscy strażnicy miejscy

Poznała mężczyznę na portalu randkowym i straciła 26,5 tys. zł. Oszust podawał się za mieszkańca Finlandii

Więcej pociągów ze Śląska. PKP Intercity zapowiada nowe połączenia i częstsze kursy

Niezwykłe odkrycie na polu bitwy pod Dubienką. Odnaleziono fragmenty broni sprzed ponad 230 lat