Na kasztanach można zarobić. Sprawdź, ile płacą za kilogram w skupie

Fot. Depositphotos

Jesienią kasztany zbierają przede wszystkim dzieci, ale okazuje się, że mogą one stanowić również źródło dodatkowego dochodu. Punkty skupu płacą za nie od 70 groszy do nawet 1,50 zł za kilogram. Nie wystarczy jednak przynieść worka kasztanów. Surowiec musi spełniać określone wymagania, a odbiór większych ilości zależy od warunków konkretnego skupu.

Choć sezon na kasztany kojarzy się głównie z jesiennymi spacerami i szkolnymi pracami plastycznymi, zebrane owoce kasztanowca mogą mieć również wartość handlową. W Polsce nadal działają punkty zajmujące się ich skupem, a zainteresowani mogą w ten sposób dorobić do domowego budżetu.

Jak informuje gazeta  „Fakt”, pan Paweł z województwa kujawsko-pomorskiego od lat zajmuje się odbieraniem kasztanów od mieszkańców oraz placówek oświatowych. Jak przyznaje, wiele osób jest zaskoczonych, że na ich zbieraniu wciąż można zarobić.

Ile można dostać za kilogram kasztanów?

Stawki oferowane przez punkty skupu wynoszą zazwyczaj od 70 groszy do 1 zł za kilogram. W przypadku większego zapotrzebowania na surowiec cena może wzrosnąć nawet do 1,50 zł. Taka kwota jest jednak uznawana za wyjątkowo korzystną.

Przy standardowej stawce 1 zł za kilogram za 100 kg kasztanów można otrzymać 100 zł, a za 200 kg – 200 zł. Przy najwyższej ze wskazanych cen ta sama ilość przyniosłaby odpowiednio 150 i 300 zł.

Trzeba jednak pamiętać, że nie każdy punkt skupu jest zainteresowany niewielkimi partiami. W przypadku przedsiębiorcy opisanego przez „Fakt” minimalna ilość umożliwiająca odbiór kasztanów wynosi 200 kg. Wynika to przede wszystkim z rosnących kosztów transportu.

Jakie kasztany nadają się do sprzedaży?

Nie wszystkie zebrane kasztany zostaną przyjęte przez skup. Surowiec powinien być przede wszystkim suchy, nieuszkodzony i oczyszczony z kolczastych łupin.

Odpowiednie przygotowanie kasztanów ma znaczenie dla ich dalszego przetwarzania. Dlatego przed rozpoczęciem zbiorów warto skontaktować się z wybranym punktem i sprawdzić obowiązujące wymagania, minimalną ilość oraz aktualną cenę.

Do czego wykorzystuje się zebrane kasztany?

Kasztany trafiają przede wszystkim do przemysłu kosmetycznego i farmaceutycznego. Po dostarczeniu do zakładów przetwórczych są suszone i rozdrabniane, a część przygotowanego surowca wysyłana jest również za granicę.

Wykorzystuje się je między innymi do produkcji kosmetyków pielęgnacyjnych oraz preparatów przeznaczonych do stosowania przy dolegliwościach związanych z krążeniem żylnym, w tym kremów na żylaki.

Skup kasztanów nie jest już tak popularny

Choć możliwość sprzedaży kasztanów nadal istnieje, znalezienie odbiorcy może być trudniejsze niż przed laty. Jak podaje „Fakt”, część przedsiębiorstw dysponuje zapasami z poprzednich sezonów, przez co ostrożniej podchodzi do zakupu kolejnych partii surowca.

Osoby zainteresowane dodatkowym zarobkiem powinny więc najpierw upewnić się, czy w ich okolicy działa punkt skupu i na jakich zasadach przyjmuje kasztany. Samo zebranie dużej ilości nie gwarantuje bowiem możliwości ich sprzedaży.

finanse.wp.pl

Na kasztanach można zarobić. Sprawdź, ile płacą za kilogram w skupie

Chipsy o smaku bekonu znikną ze sklepów? Unijne przepisy budzą obawy producentów

Ile wydamy na Wszystkich Świętych? Ponad połowa Polaków szykuje większy budżet

Zderzenie dwóch aut w Grudziądzu. Siedem osób rannych, w tym dzieci

Znalazły chorego jenota. Natychmiast wezwały pomoc

Uratował 17 osób z płonącego budynku. Policjant z Chorzowa otrzyma dodatkową pomoc

Pościg za pijanym kierowcą w powiecie tarnowskim. Samochód dachował, 62-latek zatrzymany

Potrącony borsuk trafił pod opiekę specjalistów. Pomogli mu poznańscy strażnicy miejscy

Poznała mężczyznę na portalu randkowym i straciła 26,5 tys. zł. Oszust podawał się za mieszkańca Finlandii

Więcej pociągów ze Śląska. PKP Intercity zapowiada nowe połączenia i częstsze kursy

Niezwykłe odkrycie na polu bitwy pod Dubienką. Odnaleziono fragmenty broni sprzed ponad 230 lat

Rozbito międzynarodową grupę przestępczą. Prali pieniądze z internetowych oszustw, a skala procederu sięgała 337 mln zł

Tak będzie wyglądać Krynica Express. Nowa kolej gondolowa połączy centrum uzdrowiska z Czarnym Potokiem

Ponad 4 kilogramy narkotyków znalezione w garażu i samochodzie. Podejrzany trafił do aresztu

Norki, łasice i mangusteczki mają nowy dom w poznańskim zoo. Drewniana konstrukcja powstała na targach Budma

Żart o bombie na lotnisku w Gdańsku miał poważne konsekwencje. 61-latka nie poleciała do Norwegii

Ogromny wiatrak stoi na polu pod Częstochową. Ma 54 metry wysokości i nigdy nie zaczął produkować prądu

Kierowniczka laboratorium w lubelskim szpitalu z zarzutem oszustwa. Śledczy badają też drugi wątek

Schował się pod wersalką przed policjantami. 29-latek był poszukiwany, a w domu znaleziono narkotyki

Ile kosztują chryzantemy, znicze i stroiki przed Wszystkimi Świętymi? Sprawdziliśmy ceny w Poznaniu

Pożar na parkingu Galerii Krakowskiej. Ewakuowano całe centrum handlowe

Jechał 194 km/h na drodze S10. To kolejny kierowca przyłapany po śmiertelnym wypadku

Nowy falochron w Pucku coraz bliżej. Zakończono ważny etap budowy

Wisła potrzebuje nowej stacji GOPR. Ratownicy mają działkę i projekt, ale brakuje pieniędzy

Skażona woda w ośmiu miejscowościach. Sanepid ostrzega mieszkańców

Grzybobranie zakończyło się wysokimi mandatami. Dwaj mężczyźni wracali pod wpływem alkoholu

Awaria Revoluta na całym świecie. Klienci nie mogą korzystać ze swoich pieniędzy

Opel dachował i zawisł między drzewami. Kierowca był pijany i miał zakaz prowadzenia

Włamywali się do hurtowni i kradli naturalne włosy. Straty przekroczyły milion złotych