
Policjanci ze Stargardu zatrzymali kierowcę BMW X3, który na drodze ekspresowej S10 rozpędził samochód do 194 km/h. Do wykroczenia doszło w miejscu, gdzie niedawno zginął kierowca Toyoty. Mężczyzna stracił prawo jazdy, otrzymał mandat w wysokości 2500 zł i 15 punktów karnych.
Podczas weekendowych kontroli drogowych funkcjonariusze ze Stargardu ujawnili wiele przypadków łamania przepisów. Szczególnie niebezpieczna sytuacja miała miejsce na trasie S10, gdzie jeden z kierowców znacznie przekroczył dozwoloną prędkość.
Kierujący BMW X3 jechał aż 194 km/h na odcinku, na którym wcześniej doszło do tragicznego wypadku. Policjanci zatrzymali go do kontroli, a konsekwencje jego zachowania były dotkliwe: stracił uprawnienia do kierowania pojazdami, został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł oraz otrzymał 15 punktów karnych.
Na tym odcinku niedawno zginął kierowca Toyoty
Do śmiertelnego wypadku na S10 w okolicach Kobylanki doszło 6 października. BMW uderzyło w jadącą przed nim Toyotę. Zginął 70-letni kierowca drugiego samochodu, a jego pasażerka została ciężko ranna.
Według wstępnych ustaleń śledczych BMW poruszało się wówczas z prędkością przekraczającą 270 km/h. W związku z wypadkiem zarzuty usłyszeli zarówno 43-letni kierowca BMW, jak i 45-letni pasażer. Obaj zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.
Kolejne przypadki skrajnie szybkiej jazdy na tym samym odcinku pokazują, że pomimo tragicznego zdarzenia nie wszyscy kierowcy przestrzegają ograniczeń prędkości.
Policja podsumowała weekendowe kontrole
Podczas weekendowych działań funkcjonariusze skontrolowali łącznie 199 pojazdów. Ujawnili 152 wykroczenia, w tym 87 przypadków przekroczenia dozwolonej prędkości. Nałożyli 106 mandatów, a w 10 sprawach przygotowali dokumentację niezbędną do skierowania wniosków o ukaranie do sądu.
Policjanci zatrzymali również siedem praw jazdy, z czego trzy przypadki dotyczyły przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h. Ujawniono też kierowców poruszających się bez wymaganych uprawnień, a w niektórych pojazdach stwierdzono nieprawidłowości związane z dokumentami lub brakiem obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Funkcjonariusze przypominają, że nadmierna prędkość znacząco zwiększa ryzyko wypadku i ogranicza możliwość odpowiedniej reakcji na sytuację na drodze. Apelują o przestrzeganie ograniczeń i dostosowywanie stylu jazdy do warunków.
24kurier.pl
