
Służby rozpracowały międzynarodową grupę przestępczą podejrzaną o pranie pieniędzy pochodzących z oszustw internetowych. W ramach skoordynowanej akcji zatrzymano dziewięć osób, a podczas przeszukań zabezpieczono gotówkę i złoto o wartości przekraczającej milion złotych. Według ustaleń śledczych grupa przeprowadzała transakcje o łącznej wartości ponad 337 mln zł. Sprawę nadzoruje Prokuratura Regionalna w Łodzi.
W działaniach uczestniczyli funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości w Łodzi, Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej oraz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Gdańsku. Podejrzanych zatrzymano na terenie Warszawy. Przeszukano również mieszkania, biura i kantory wymiany walut.
Z ustaleń śledczych wynika, że grupa działała między innymi w Warszawie, Lublinie, Wrocławiu, Katowicach i Gdańsku. Pieniądze, które trafiały do jej członków, pochodziły z przestępstw internetowych, w tym oszustw związanych z fałszywymi inwestycjami oraz platformami kryptowalutowymi.
Kierował grupą 34-letni obywatel Ukrainy
Według śledczych przestępcza struktura miała jasno określony podział zadań. Na jej czele miał stać 34-letni obywatel Ukrainy, który koordynował działania pozostałych osób i podejmował kluczowe decyzje dotyczące przyjmowania gotówki oraz jej dalszego transferowania w Polsce i za granicą.
Wśród dziewięciu zatrzymanych znalazło się ośmiu obywateli Ukrainy oraz obywatelka Białorusi. Podejrzani mieli pełnić różne funkcje związane z obrotem pieniędzmi i ukrywaniem ich przestępczego pochodzenia.
Do legalizowania środków wykorzystywano między innymi kantory wymiany walut. Śledczy wskazują również na fikcyjne transakcje zakupu złota, które miały utrudniać ustalenie rzeczywistego źródła pieniędzy.
Ponad 337 mln zł w podejrzanych transakcjach
Według informacji przekazanych przez prokuraturę wartość operacji finansowych przypisywanych grupie przekroczyła 337 mln zł. Proceder miał trwać od lutego 2025 roku do lipca 2026 roku.
Podczas działań służby przejęły gotówkę i złoto o łącznej wartości ponad miliona złotych. Zabezpieczono także komputery, telefony komórkowe oraz inne nośniki danych, które mogą pomóc w odtworzeniu przepływów finansowych i ustaleniu zakresu działalności podejrzanych.
Sąd zdecydował o aresztach
Na wniosek prokuratora sąd zastosował tymczasowe aresztowanie wobec siedmiu zatrzymanych. Sześć osób trafiło do aresztu na trzy miesiące, natomiast wobec jednej zastosowano areszt na dwa miesiące.
W przypadku dwóch pozostałych podejrzanych zdecydowano o zastosowaniu innych środków zapobiegawczych. Obejmują one poręczenie majątkowe, dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju.
Za zarzucane przestępstwa podejrzanym grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. Śledztwo jest kontynuowane, a zgromadzony materiał dowodowy ma pozwolić na dokładniejsze ustalenie roli poszczególnych osób i pełnej skali procederu.
dzienniklodzki.pl
