
Do niebezpiecznego incydentu doszło w jednej z klinik stomatologicznych w gdańskiej dzielnicy Chełm. Dwaj mężczyźni wtargnęli do placówki i zażądali od rejestratorki wydania pieniędzy. Zachowywali się agresywnie, używali wulgaryzmów i zastraszali personel.
Policja otrzymała zgłoszenie 23 października. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że do zdarzenia doszło dzień wcześniej, przed godziną 11. Napastnicy nie ograniczyli się do żądania gotówki. Gdy jedna z pacjentek próbowała wezwać pomoc, zaczęli ją obrażać. Jeden z mężczyzn usiadł następnie w fotelu w poczekalni i zagroził rejestratorce, że nie opuści kliniki bez niej.
Obaj sprawcy byli wyraźnie pobudzeni i nerwowi, ale ostatecznie wyszli z placówki jeszcze przed przyjazdem patrolu.
Sprawą zajęli się policjanci z Komisariatu Policji I w Gdańsku. Funkcjonariusze szybko ustalili tożsamość podejrzanych. Pierwszego z mężczyzn zatrzymali po kilku dniach, gdy podczas przejazdu obok stacji benzynowej zauważyli go wchodzącego do budynku. Policjanci byli wówczas poza służbą. Tego samego dnia w ich ręce trafił również drugi podejrzany.
Zatrzymani to 42- i 43-latek. Obaj usłyszeli zarzut zmuszania innych osób do określonego zachowania. Za to przestępstwo grozi im kara do trzech lat pozbawienia wolności. Wirtualna Polska
