
Łukasz Gibała, nowy prezydent Krakowa, kontynuuje zmiany w miejskim urzędzie. We wtorek poinformowano o zakończeniu współpracy z pięciorgiem prezydenckich pełnomocników, którzy pracowali za kadencji jego poprzednika Aleksandra Miszalskiego, odwołanego w referendum.
Stanowiska stracili Paweł Ścigalski, odpowiedzialny za klimat i jakość powietrza, Paweł Szczepanik (kultura), Ewelina Pytel (polityka równościowa), Marta Wodyńska (polityka senioralna) oraz Bogna Halska-Pionka (współpraca ze środowiskiem naukowym). Ścigalski pozostanie jednak zastępcą dyrektora Wydziału Środowiska, Klimatu i Powietrza. Odwołani pełnomocnicy do końca roku będą mogli rozliczyć swoje obowiązki i wykorzystać zaległe urlopy.
To kolejny etap reorganizacji magistratu. Wcześniej Gibała zlikwidował sześć departamentów utworzonych przez poprzednie władze, a także stanowiska miejskich rzeczników ds. uczniów i przeciwdziałania przemocy. Odwołał również dyrektorów Zarządu Infrastruktury Sportowej Tomasza Marca i Zarządu Dróg Miasta Krakowa Jarosława Tabora. Ich obowiązki przejęli dotychczasowi zastępcy.
Kraków szuka oszczędności
Zmiany mają uprościć strukturę urzędu i ograniczyć wydatki. Sytuacja finansowa miasta jest trudna – zadłużenie Krakowa wynosi około 9 mld zł, a według szacunków w tegorocznym budżecie brakuje blisko 400 mln zł na bieżące potrzeby.
Prezydent zapowiedział także zmniejszenie kosztów funkcjonowania swojej kancelarii w 2027 r. o 30 proc. w porównaniu z planami poprzednich władz. Zadeklarował ponadto obniżenie własnego wynagrodzenia do ustawowego minimum.
Gibała podkreśla, że zmiany kadrowe mają dotyczyć przede wszystkim osób zajmujących kierownicze stanowiska, a nie szeregowych pracowników urzędu.
Money.pl
