228 lat temu uchwalono Konstytucję 3 Maja

Foto: PAP/Leszek Szymański

228 lat temu Sejm Czteroletni po burzliwej debacie przyjął przez aklamację ustawę rządową, która przeszła do historii jako Konstytucja 3 Maja. Była drugą na świecie i pierwszą w Europie ustawą regulującą organizację władz państwowych, prawa i obowiązki obywateli.

Według historyka prof. Henryka Samsonowicza, Konstytucja 3 Maja stanowi ważny element pamięci zbiorowej, bez której żadna wspólnota istnieć nie może. Jego zdaniem, Polska odzyskiwała niepodległość trzykrotnie: właśnie 3 maja 1791 r. oraz 11 listopada 1918 r. i 4 czerwca 1989 r.

Celem ustawy rządowej miało być ratowanie Rzeczypospolitej, której terytorium zostało uszczuplone w wyniku I rozbioru przeprowadzonego przez Prusy, Austrię i Rosję w 1772 r.

Konstytucja została uchwalona na Zamku Królewskim w Warszawie.

“Przebieg sesji, rozpoczętej około południa, był wyreżyserowany. Na początku odczytano odpowiednio spreparowane depesze dyplomatyczne ukazujące zmieniającą się na niekorzyść Rzeczypospolitej koniunkturę relacji międzynarodowych. Sejmującym podsuwano niejako wniosek, że w tej sytuacji bezpieczeństwo państwu zapewnić może tylko jego wzmocnienie przez uchwalenie nowej formy rządu. Na polecenie króla odczytano jej projekt. Wzbudził on wiele głosów sprzeciwu” – pisze prof. Piotr Ugniewski w artykule “Jak uchwalono Konstytucję 3 Maja” opublikowanym na portalu dzieje.pl.

Oponenci podnosili m.in. fakt, że projekt konstytucji mówi o dziedziczności tronu, co jest niezgodnie z zaprzysiężonymi przez Stanisława Augusta paktami conventami. Wskazywali także na niezgodny z regulaminem tryb obrad nad projektem konstytucji.

“Król przemawiał trzykrotnie, wskazując pilną konieczność naprawienia dawnego ustroju. W końcu, gdy podniósł rękę na znak chęci zabrania głosu po raz czwarty, odebrano ten gest przypadkiem jako wezwanie do przyjęcia projektu przez aklamację. Co rzeczywiście w następstwie tego nieporozumienia nastąpiło. Odezwały się wtedy okrzyki “Wiwat król! Wiwat Konstytucja!”. Stanisław August złożył od razu przysięgę na +Ustawę Rządową+ na ręce biskupa krakowskiego, Feliksa Turskiego” – pisze prof. Ugniewski.

W pierwszych zdaniach dokumentu podkreślano jedność państwa, czego wyrazem miał być jeden rząd, skarb i armia. Artykuł pierwszy konstytucji potwierdzał dominującą rolę religii katolickiej. W drugim zaakcentowano pozycję szlachty, gwarantując jej przyznane dawniej przywileje. “Szlachtę za najpierwszych obrońców wolności i niniejszej konstytucyi uznajemy; każdego szlachcica cnocie, obywatelstwu i honorowi, jej świętość do szanowania, jej trwałość strzeżenia poruczamy, jako jedyną twierdzę ojczyzny i swobód naszych” – podkreślono w ustawie.

Artykuł trzeci dokumentu potwierdzał prawo mieszczan do samostanowienia w istotnych sprawach, posiadania ziemi oraz przyjmowania ich do stanu szlacheckiego.

Artykuł czwarty utrzymywał poddaństwo chłopów wobec szlachty, przyjmując jednak włościan “pod opiekę prawa i rządu krajowego”, co gwarantowały umowy zawarte przez nich z właścicielami ziem. Przyznawano także wolność każdemu chłopu przybywającemu lub wracającemu po ucieczce, co miało zachęcać włościan z innych krajów do zamieszkania w Polsce.

Konstytucja ustanowiła trójpodział władzy. Władzę ustawodawczą miał stanowić dwuizbowy parlament, składający się z Sejmu – 204 posłów spośród szlachty i 24 plenipotentów miast – oraz Senatu (złożonego z biskupów, wojewodów, kasztelanów i ministrów pod przewodnictwem króla), o ograniczonej roli.

Funkcję wykonawczą miał sprawować król i odpowiedzialny przed Sejmem rząd, zwany Strażą Praw, który tworzył prymas oraz ministrowie policji, pieczęci (spraw wewnętrznych), skarbu, wojny i spraw zagranicznych. Król mógł powoływać ministrów, senatorów, biskupów, oficerów i urzędników, a podczas wojny był wodzem naczelnym armii. Rolę sądowniczą w państwie powierzano niezależnym trybunałom. Planowano reformę sądownictwa oraz utworzenie sądów ziemskich i miejskich, a także Trybunału Koronnego i sądów asesorskich.

Rozdział szósty dokumentu dotyczył organizacji Sejmu. Likwidował instrukcje poselskie nakładające na posłów obowiązek zajmowania stanowiska zgodnego z wolą wyborców i znosił liberum veto, wprowadzając głosowania większościowe. Kadencja miała trwać dwa lata, a posiedzenia zwoływane w zależności od potrzeb. Co 25 lat miał obradować Sejm nadzwyczajny, na którym posłowie mieli pracować nad poprawą konstytucji.

Wprowadzono tron dziedziczny, likwidując wolną elekcję. Następcą tronu po Stanisławie Auguście miał być elektor saski Fryderyk August, wnuk Augusta III Sasa i jego potomkowie. Na wypadek śmierci króla lub niemożności sprawowania przez niego funkcji regencję miała sprawować Straż Praw po przewodnictwem królowej lub prymasa.

Ostatni artykuł dokumentu poświęcono “sile zbrojnej narodowej”, której celem miała być obrona suwerenności kraju.

Uchwalenie Konstytucji 3 Maja odbiło się szerokim echem w całej Europie.

“Po 3 maja Stanisław August przeżywał okres swej największej popularności, autentycznego uwielbienia dla “ojca ojczyzny”, a także poklasku oświeconej Europy, gdzie jedynie w radykalnych kołach rewolucji francuskiej dezaprobowano “monarchizm” Konstytucji 3 Maja” – pisze historyk prof. Jerzy Michalski, autor biografii Stanisława Augusta (“Stanisław August Poniatowski”).

W opinii znawczyni XVIII-wiecznych dziejów Polski prof. Zofii Zielińskiej, Konstytucja 3 Maja stanowiła zasadniczy zwrot w porównaniu z ustrojem wcześniejszym, zdecydowanie republikańskim. Silna jak na polskie tradycje centralna władza wykonawcza, silna w niej pozycja króla, wreszcie istotne prerogatywy, jakie zachowywał władca w Sejmie, przesądzają o tym, że ustrój stworzony przez ustawę rządową możemy uznać za monarchizm, którego granice wyznaczała konstytucja, a więc za monarchizm konstytucyjny.

Nie tylko tekst ustawy rządowej, ale także okoliczności jej wprowadzenia, były przedmiotem analiz badaczy. W książce “Czy Sejm Czteroletni uchwalił Konstytucję 3 Maja?” historyk epoki stanisławowskiej prof. Bartłomiej Szyndler dowodzi, że ustanowienie konstytucji odbyło się z pogwałceniem prawa i przy silnym sprzeciwie szlachty, która oprotestowała przede wszystkim pomysł zniesienia elekcji tronu poprzez zastąpienie go jego sukcesją (było to sprzeczne z umową pacta conventa, dołączoną do artykułów henrykowskich z 1573 r.).

Jak pisze Szyndler, w trakcie obrad Sejmu przeciwnikom reform grożono śmiercią, a posła kaliskiego Jana Suchorzewskiego kopano. Między innymi zastraszeniu posłów opozycji – tłumaczy historyk – służyć miało wyprowadzenie rankiem 3 maja z koszar oddziałów gwardii pieszej koronnej i obstawienie nimi Zamku Królewskiego, gdzie odbywały się obrady nad konstytucją.

“Co do tego, że konstytucję wprowadzono na drodze zamachu stanu, nie miał najmniejszej wątpliwości sam jej inicjator Stanisław August, który szczerze wyznał: “A na dniu trzecim maja pluralitas [większości] nie było, ponieważ nie było turnusu [głosowania], a unaminitas [jednomyślności] że nie było, same protestacje okazują” – podaje Szyndler.

Próba wprowadzenia konstytucji w życie została zniweczona już w połowie 1792 r. Było to związane z konfederacją targowicką (zawiązaną przez przywódców obozu magnackiego w celu przywrócenia poprzedniego ustroju Rzeczypospolitej i pod hasłami obrony zagrożonej wolności przeciwko reformom Konstytucji 3 Maja) i wkroczeniem armii rosyjskiej w granice Polski.

“Ustawa Rządowa (…) była przedmiotem podziwu światłych środowisk europejskich jako druga ustawa tego rodzaju na świecie po konstytucji Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, uchwalonej w roku 1787. Mimo jej unicestwienia pozostawiła ważne przesłanie dla Polaków na przyszłość, jak osiągać bez przemocy porozumienie w podstawowych dla dobra publicznego sprawach” – pisze prof. Piotr Ugniewski w artykule “Jak uchwalono Konstytucję 3 Maja”. (PAP)

CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium leków. Trzy osoby trafiły do aresztu

RCB ostrzega mieszkańców Śląska. Możliwe gwałtowne burze, grad i awarie sieci energetycznej

Tragiczny poranek na Śląsku. 28-letni kierowca zginął po dachowaniu auta

120 lat Orlej Perci. Legendarny szlak do dziś pozostaje największym wyzwaniem w Tatrach

Śląskie zakłady zbrojeniowe z gigantycznymi kontraktami. Sprzęt wart miliardy trafi do Wojska Polskiego

Tragiczny wypadek pod Tarnowskimi Górami. Mercedes uderzył w drzewo, zginęło dwóch młodych mężczyzn

Kongres Świadków Jehowy zakończył się na Stadionie Śląskim. W Chorzowie zgromadził około 30 tys. uczestników

Strzelał z wiatrówki do przechodniów w Zawierciu

Koniec śledztwa ws. nielegalnego hazardu. Przed sądem stanie 84 członków grupy przestępczej

Alarm nad stawem w Katowicach. Mieszkańcy zgłosili groźnego gada, prawda okazała się zaskakująca

Brutalna napaść w Zabrzu. 21-latek postrzelony w twarz, pocisk minął oko o centymetr

Nowa wieża kontroli lotów ma stać się wizytówką Gliwic

Letni rozkład Polregio. Więcej kursów nad Bałtyk i zmiany związane z modernizacją torów

Politechnika Śląska wyróżniona za rozwój kompetencji cyfrowych. Uczelnia zdobyła prestiżową nagrodę

Pożar na siódmym piętrze w Raciborzu. Ewakuowano mieszkańców 33 lokali

Wkrótce decyzja o polskiej siedzibie ESA. Katowice nadal liczą się w wyścigu

Nowe połączenie w Góry Sowie. Pociągi ruszą od niedzieli

Wypadek na A1 pod Tuszynem. Śledczy wciąż wyjaśniają, dlaczego kierowca jechał pod prąd

Tragiczny wypadek pod Iławą

Etihad Airways zadebiutował w Krakowie. Nowe połączenie otwiera drogę do świata

Pijany kierowca BMW zatrzymany w Katowicach. Miał ponad 2 promile alkoholu

Alarm w katowickiej szkole zawodowej. Konieczna była ewakuacja uczniów i personelu

Dwóch pijanych kierowców zatrzymanych jednego dnia

Tragiczny wypadek pod Lublinem. Nie żyją dwaj kierowcy

Nawałnice przeszły przez Śląsk. Strażacy mieli dziesiątki zgłoszeń, najbardziej ucierpiał powiat gliwicki

Dramatyczny pościg w Nowej Hucie. Policjant w ciężkim stanie trafił do szpitala

Spór o energię w Parku Śląskim. Chorzowscy radni nie zgodzili się na inwestycję wartą miliony

Wielka przebudowa w Rybniku. Pod wiaduktem powstanie nowa jezdnia i trasa rowerowa

Tysiące górników odejdą z JSW. Spółka podpisała umowę na finansowanie odpraw