Trzech zatrzymanych po bójce w Zabrzu

Lukas Plewnia/Wikimedia Commons

Policjanci zatrzymali trzech mężczyzn w związku ze strzelaniną i bójką, która miała miejsce w miniony weekend w Zabrzu. Jeden ze sprawców postrzelił innego mężczyznę w głowę z broni czarnoprochowej, podczas starcia używano także siekiery i kija bejsbolowego.

Trzej zatrzymani w tej sprawie mężczyźni wkrótce staną przed prokuratorem. Życiu ranionego w głowę nie grozi niebezpieczeństwo, w prowadzonym postępowaniu jest pokrzywdzonym.

Mł. asp. Sebastian Bijok z zabrzańskiej policji powiedział w poniedziałek, że zgłoszenie o postrzeleniu mężczyzny przy ul. Nowodworskiej w dzielnicy Mikulczyce mundurowi otrzymali w sobotę po 19. “Kiedy policjanci przyjechali na miejsce okazało się, że pod ten adres przyjechało samochodem osobowym dwóch mężczyzn. Jeden z nich miał broń czarnoprochową, i kiedy mężczyźni wysiedli z auta, oddał strzał w kierunku mężczyzny, który był na podwórku” – powiedział.

“Po oddaniu strzału doszło do regularnej bójki pomiędzy tymi dwoma mężczyznami, a innym mężczyzną, który przebywał pod tym adresem. W jej trakcie używano niebezpiecznych narzędzi, jak siekiera i kij bejsbolowy. Wszyscy uczestnicy tego zdarzenia odnieśli obrażenia. Została im udzielona pomoc medyczna” – opisywał policjant.

Raniony w głowę trafił do szpitala, jeszcze tego samego dnia został z niego wypisany. Jak mówią policjanci, miał sporo szczęścia – broń była załadowana śrutem, a nie kulą, dlatego nie odniósł obrażeń zagrażających życiu.

Pozostali uczestnicy zajścia zostali zatrzymani. Poza bronią użytą podczas bójki, w mieszkaniu jednego z nich policjanci znaleźli także trzy inne sztuki broni czarnoprochowej, a także narkotyki.

Jak informuje policja cała czwórka to mieszkańcy Zabrza, wszyscy byli już wcześniej notowani za różnego rodzaju przestępstwa. Trzej zatrzymani mają jeszcze w poniedziałek usłyszeć prokuratorskie zarzuty.

Postrzelony mężczyzna ma na obecną chwilę status pokrzywdzonego. Trwają przesłuchania świadków i gromadzenie innego materiału dowodowego. (PAP)

Ekologiczne zagrożenie na Jeziorze Nidzkim

Powrót zimy pod koniec marca? Możliwa śnieżyca i nawet metr śniegu

Napad na 73-latka w Starachowicach

Paraliż na S52 w Jasienicy. Ciężarówka wbiła się w bariery i zablokowała drogę

16-latek strzelał do kierowcy po sprzeczce na drodze

Pijana kobieta groziła skokiem z okna w Legnicy. Policjanci uratowali jej półroczne dziecko

Niecodzienna sytuacja w Krakowie. Dzik zatrzymał ruch tramwajowy

Policja ostrzega przed oszustami podszywającymi się pod banki

Petardy, jajka i zniszczone auto. Nastolatkowie terroryzowali rodzinę w Pile

Zabytkowy dworzec kolejowy w Dęblinie czeka na odnowienie

Pałac Krzysztofa Rutkowskiego na sprzedaż. Były detektyw szuka nabywcy dla historycznej rezydencji

Łotwa alarmuje: eskalacja wojny hybrydowej na granicach Unii Europejskiej

Miny morskie i ich neutralizacja. Rola polskich sił morskich w działaniach NATO

Nielegalny biznes odzieżowy za blisko 10 mln zł rozbity. Akcja Krajowej Administracji Skarbowej

Pokrzywdzony w kolizji trafił do więzienia. Policja odkryła to na miejscu zdarzenia

Obraz z wojennego rejestru strat odnaleziony po 80 latach w Katowicach. Trwa śledztwo

Tragedia w Ustce. W spalonym kamperze znaleziono ciało kobiety

Order Virtuti Militari łódzkiego oficera na aukcji. Instytut Pamięci Narodowej domaga się zwrotu

Trzech Polaków w areszcie na Słowacji po wysadzeniu bankomatu. Czy mają powiązania z napadami w Zakopanem?

Samochód w rzece pod Wrocławiem. Kierowca zniknął przed przyjazdem ratowników

Pierwsze jajo w gnieździe sokołów w Lublinie – początek sezonu lęgowego

Ponad 90 kg narkotyków na działce w Buku – 47-latek w areszcie

Potrącenie pieszej w Lęborku – 20-latek najechał kobiecie na stopę

Nalot w Lublinie – zabezpieczono nielegalne automaty do gier hazardowych

Dach kamienicy przy Al. Piłsudskiego w Łodzi zawalił się

Niezwykłe znalezisko przy plaży w Mikoszewie. Z Bałtyku wyłowiono bursztyn w kształcie ryby

Fałszywe zamówienia w Krakowie. Restauratorzy zmagają się z kosztownym problemem

Alarm na Jazie Opatowickim. Kobieta postawiła na nogi ratowników WOPR

Czy media społecznościowe szkodzą młodym? Eksperci wskazują zagrożenia i możliwe rozwiązania