
Sąd Okręgowy w Warszawie podjął decyzję o zatrzymaniu Zbigniewa Ziobry i przymusowym doprowadzeniu go na przesłuchanie przed komisją śledczą ds. Pegasusa. Posiedzenie odbędzie się w piątek, 31 stycznia. Poseł od kilku miesięcy unikał stawiennictwa przed członkami komisji, a teraz będzie musiał pojawić się na nim z eskortą policji.
Zbigniew Ziobro kilkakrotnie nie stawił się na wezwania komisji śledczej ds. Pegasusa. Początkowo tłumaczył swoje nieobecności, a później powoływał się na decyzję Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że zakres działań komisji jest niezgodny z Konstytucją. W odpowiedzi na te nieobecności członkowie komisji składali kolejne wnioski do sądu o ukaranie posła PiS, a w grudniu wnioskowali również o jego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie.
Sejm zgodził się na zastosowanie tego środka jeszcze w grudniu. Ziobro wciąż utrzymuje, że komisja nie ma podstaw prawnych do działania i nie zamierza się stawić na jej wezwanie. Kiedy dziennikarze zapytali go w piątek, co zrobi, jeśli przyjdą po niego policjanci, odpowiedział: „Będę stał na gruncie prawa i nigdy nie odpuszczę, prawda i prawo wygrają, tego jestem pewien”.
Dzień wcześniej sąd odrzucił wniosek pełnomocnika Ziobry o wyłączenie sędzi Anny Ptaszek od rozpatrzenia wniosku komisji ds. Pegasusa. W poniedziałek zapadła decyzja o przymusowym doprowadzeniu polityka. Postanowienie sądu zostało opublikowane na jego stronie internetowej. Posiedzenie komisji odbędzie się 31 stycznia.
„Postanowienie nie jest prawomocne. Sąd zarządził odroczenie uzasadnienia tego postanowienia na okres 7 dni. Po jego opublikowaniu zainteresowane osoby będą mogły się z nim zapoznać. Osoba zainteresowana ma prawo do zażalenia na postanowienie po otrzymaniu uzasadnienia” – poinformowano.
fakt.pl