
Rosnące ceny energii sprawiają, że rachunki za prąd coraz bardziej obciążają domowe budżety. Anna Kucharz, specjalistka ds. energetyki, tłumaczy, które urządzenia w domach zużywają najwięcej prądu i jak korzystać z nich bardziej rozsądnie.
Najwięcej energii zużywają urządzenia grzewcze
Ekspertka podkreśla, że świadomość tego, które sprzęty są największym „pożeraczem” energii elektrycznej, pozwala skuteczniej kontrolować zużycie prądu. – To przede wszystkim urządzenia grzewcze – zaznacza Anna Kucharz w rozmowie z Onetem.
Do tej grupy zaliczają się m.in. pompy ciepła, bojlery, maty grzewcze oraz klimatyzatory. – One generują największy pobór energii w naszych domach, zwykle około 50–60 proc. całkowitego zużycia. Warto korzystać z nich mądrze, np. ustawić pompę ciepła tak, aby nie grzała w czasie naszej nieobecności – tłumaczy ekspertka.
Znaczną ilość energii zużywają też popularne urządzenia AGD, takie jak pralki, zmywarki czy suszarki. – Trzeba pamiętać, że ustawienie pralki na wyższą temperaturę automatycznie zwiększa pobór energii – dodaje Anna Kucharz. – Podobnie dzieje się w przypadku piekarnika.
Taryfy i godziny szczytu – jak rozsądnie gospodarować prądem
Na wysokość rachunków wpływa nie tylko liczba urządzeń, ale także wybrana taryfa oraz sprzedawca energii. Odpowiedni plan rozliczeniowy może pomóc lepiej kontrolować koszty. – Jeżeli mamy np. taryfę nocną, jak G12, możemy korzystać z urządzeń w godzinach tańszej energii – wyjaśnia specjalistka.
Anna Kucharz podkreśla, że nawet niewielkie zmiany w codziennym użytkowaniu energii mogą przynieść wymierne oszczędności. Warto ograniczać tryb czuwania w urządzeniach, używać listew odcinających prąd, wybierać energooszczędne oświetlenie LED, a podczas dłuższej nieobecności całkowicie wyłączać sprzęty z gniazdek.
wp.pl