
Choć zazwyczaj ratują ludzi, tym razem bohaterem interwencji był niewielki, kolczasty mieszkaniec Lublina. Strażacy ruszyli na pomoc jeżowi, który utknął w ogrodzeniu na jednym z osiedli.
Zwierzę w potrzasku
Do zgłoszenia doszło nocą – do Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie wpłynęła informacja o jeżu zakleszczonym pomiędzy metalowymi prętami płotu. Zwierzę nie było w stanie samodzielnie się wydostać.
Szybka i precyzyjna interwencja
Strażacy, którzy przybyli na miejsce, potwierdzili sytuację i natychmiast przystąpili do działania. Z wykorzystaniem specjalistycznych narzędzi ostrożnie rozcięli fragment ogrodzenia, dbając o to, by nie zrobić krzywdy zwierzęciu.
Jak podkreślają funkcjonariusze, każda akcja – niezależnie od tego, czy dotyczy człowieka, czy zwierzęcia – jest dla nich równie ważna.
Szczęśliwy finał akcji
Po uwolnieniu jeż nie wymagał pomocy weterynaryjnej i mógł bezpiecznie wrócić do swojego naturalnego środowiska. Po chwili oddalił się w swoją stronę, kończąc tę nietypową interwencję szczęśliwym finałem.
dziennikwschodni.pl