
Do bulwersującej sytuacji doszło w niedzielę, 24 maja, na targowisku przy Dworcu Świebodzkim we Wrocławiu. Dzięki zgłoszeniu mieszkańca udało się uratować dwa zaniedbane szczeniaki, które były oferowane na sprzedaż w prowizorycznym kartonie ustawionym pośród tłumu odwiedzających targ.
Wolontariusze wrocławskiego schroniska dla zwierząt natychmiast pojawili się na miejscu po otrzymaniu informacji o handlu psami. Na targu zastali dwa młode psy w typie amstaffa, wokół których gromadzili się potencjalni kupcy.
Psy trzymano w fatalnych warunkach
Jak relacjonują wolontariusze, sprzedający zachęcał do zakupu, proponując niższą cenę przy zakupie obu szczeniąt. Szybko okazało się jednak, że zwierzęta są w bardzo złym stanie.
Psy nie były zaszczepione, a ich mocno rozdęte brzuchy mogły świadczyć o obecności pasożytów. Dodatkowo przebywały w zamkniętym kartonie mimo wysokiej temperatury przekraczającej 25 stopni.
Według schroniska szczeniaki mogły zostać oddzielone od matki już w wieku około pięciu tygodni, co stanowi poważne zagrożenie dla ich prawidłowego rozwoju i zdrowia. Za jednego psa sprzedawca żądał 500 zł.
Policja pomogła odebrać zwierzęta
Na miejsce wezwana została policja, która wsparła interwencję i umożliwiła odebranie zwierząt. Obecnie szczeniaki znajdują się pod opieką schroniska, gdzie przechodzą leczenie i regenerację.
Wolontariusze podkreślają, że psy są osłabione, cierpią na problemy żołądkowe i wymagają stałej opieki. Zapowiedziano również próbę ustalenia, gdzie znajduje się matka szczeniąt, ponieważ osoba handlująca zwierzętami odmówiła podania ich pochodzenia.
Reakcje świadków zaskoczyły wolontariuszy
Przedstawiciele Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami zwrócili uwagę, że część osób obecnych na targowisku nie widziała nic niewłaściwego w sprzedaży psów w takich warunkach.
Wśród komentarzy pojawiały się między innymi pytania o to, dlaczego zwierzęta są odbierane sprzedawcy, a także opinie sugerujące, że handel psami na targu nie stanowi problemu.
Handel zwierzętami na targowiskach jest zabroniony
Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt obowiązuje zakaz sprzedaży psów i kotów na targowiskach, giełdach oraz poza miejscem legalnej hodowli lub chowu. Przepisy zabraniają również rozmnażania zwierząt wyłącznie w celach handlowych.
Wolontariusze apelują, aby każdą podobną sytuację zgłaszać policji, straży miejskiej lub organizacjom zajmującym się ratowaniem zwierząt. Podkreślają także, że osoby kupujące zwierzęta z nielegalnych źródeł często nie zdają sobie sprawy z problemów zdrowotnych i ogromnej odpowiedzialności związanej z opieką nad takimi szczeniakami.
gazetawroclawska.pl