
Po kilku latach śledztwa policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach oraz funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej zakończyli jedno z największych postępowań dotyczących nielegalnego hazardu w Polsce. Przed sądem stanie łącznie 84 członków zorganizowanej grupy przestępczej, która miała czerpać wielomilionowe zyski z nielegalnych automatów do gier. Według prokuratury wartość osiągniętych korzyści wyniosła co najmniej 158 mln zł.
Postępowanie prowadzili funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach oraz Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej.
Z ustaleń śledczych wynika, że grupa działała w latach 2010–2018. Jej członkowie mieli wykorzystywać 11 legalnie zarejestrowanych podmiotów gospodarczych do prowadzenia sieci lokali, w których bez wymaganych zezwoleń instalowano automaty do gier hazardowych.
Według śledczych centrum działalności znajdowało się w Bielsku-Białej, jednak nielegalne punkty funkcjonowały na terenie całego kraju. Prokuratura podejrzewa również, że część uzyskanych środków była następnie legalizowana poprzez inwestowanie w legalną działalność gospodarczą.
Zabezpieczono majątek wart ponad 40 mln zł
W trakcie działań służby zlikwidowały ponad 700 punktów z nielegalnymi automatami do gier. Zabezpieczono około 2200 urządzeń o szacunkowej wartości 6,6 mln zł.
Śledczy zabezpieczyli również majątek oskarżonych o łącznej wartości przekraczającej 40 mln zł. Obejmuje on m.in. nieruchomości, gotówkę oraz prawa majątkowe.
Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie liczy ponad tysiąc tomów akt oraz około 600 segregatorów dokumentacji finansowo-księgowej.
Dwa akty oskarżenia
Ze względu na skalę sprawy prokuratura skierowała do sądu dwa akty oskarżenia. Pierwszy, obejmujący 12 osób podejrzanych o założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, trafił do sądu w marcu ubiegłego roku. Drugi akt oskarżenia, obejmujący pozostałych 72 członków grupy, skierowano w kwietniu tego roku.
Wobec 10 podejrzanych zastosowano tymczasowe aresztowanie. Pozostali odpowiadają z wolnej stopy po wpłaceniu poręczeń majątkowych, których łączna wartość wyniosła 8 mln 385 tys. zł.
Grozi im nawet 20 lat więzienia
Osobom oskarżonym o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz uczynienie z przestępczej działalności stałego źródła dochodu grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności. Sąd może również orzec przepadek majątku pochodzącego z przestępstwa oraz wysokie grzywny.
Służby przypominają, że organizowanie gier hazardowych bez wymaganych zezwoleń wiąże się z odpowiedzialnością karną i finansową. Konsekwencje mogą ponieść nie tylko organizatorzy procederu, ale również właściciele lokali udostępniający swoje nieruchomości na potrzeby nielegalnych salonów gier.
dziennikzachodni.pl