
Zdjęcie ilustracyjne.
Dramatyczne chwile rozegrały się we wtorkowy wieczór nad Jeziorem Zamkowym w Wąbrzeźnie (woj. kujawsko-pomorskie). Służby prowadziły intensywne poszukiwania 11-letniej dziewczynki, która podczas kąpieli zniknęła pod wodą. Po kilkudziesięciu minutach została odnaleziona, a dzięki długotrwałej reanimacji udało się przywrócić jej czynności życiowe.
Zgłoszenie wpłynęło do służb we wtorek, 30 czerwca, po godzinie 18. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 11-latka kąpała się w Jeziorze Zamkowym razem z koleżanką. W pewnym momencie zniknęła pod powierzchnią wody i nie wypłynęła.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe.
Do akcji ruszyli nurkowie i śmigłowiec LPR
W działania zaangażowano straż pożarną, policję, zespoły ratownictwa medycznego oraz specjalistyczne grupy ratownictwa wodno-nurkowego z Włocławka i grupę sonarową z Torunia. Do akcji zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Ratownicy przeszukiwali akwen zarówno z powierzchni wody, jak i przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Poszukiwania koncentrowały się w miejscu, w którym dziewczynka była widziana po raz ostatni.
Reanimacja trwała kilkadziesiąt minut
Po godzinie 20 służby poinformowały, że 11-latka została odnaleziona i wyciągnięta z jeziora.
Jak przekazało Kujawsko-Pomorskie WOPR, ratownicy przez kilkadziesiąt minut prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową. Ich wysiłki zakończyły się sukcesem – udało się przywrócić dziewczynce czynności życiowe.
Następnie dziecko zostało przetransportowane do szpitala, gdzie trafiło pod opiekę lekarzy.
pomorska.pl