
W polskich lasach trwa akcja kontrolno-prewencyjna „Jesień 2026”. Leśnicy sprawdzają między innymi, czy kierowcy quadów, motocykli i samochodów przestrzegają przepisów dotyczących wjazdu do lasów. Pierwsze dane pokazują skalę problemu. Tylko na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie w ciągu dwóch tygodni wystawiono 65 mandatów za nieuprawniony wjazd.
Straż Leśna prowadzi wzmożone kontrole
Akcja „Jesień 2026” rozpoczęła się 14 września i potrwa do 18 października. Strażnicy kontrolują przede wszystkim przestrzeganie przepisów dotyczących poruszania się pojazdami silnikowymi po terenach leśnych. Sprawdzają również bezpieczeństwo osób korzystających z lasów, reagują na przypadki zaśmiecania oraz zwracają uwagę na kwestie związane z ochroną przeciwpożarową.
W działania zaangażowane są także inne służby, między innymi policja i Straż Graniczna.
– Chcemy, aby las był miejscem bezpiecznego wypoczynku dla wszystkich. Nasze działania mają przede wszystkim charakter prewencyjny. Nie są skierowane przeciwko osobom, które zgodnie z przepisami korzystają z lasu, ale przeciwko zachowaniom, które mogą zagrażać ludziom, przyrodzie lub leśnej infrastrukturze – mówi Adam Wasiak, dyrektor generalny Lasów Państwowych.
Pierwsze częściowe wyniki kontroli pokazują, że jednym z głównych problemów pozostaje nielegalna jazda quadami i motocyklami.
65 mandatów w ciągu dwóch tygodni
Na terenie RDLP w Krośnie w ciągu pierwszych dwóch tygodni akcji Straż Leśna nałożyła 65 mandatów za nieuprawniony wjazd do lasu. Łączna wartość kar wyniosła 7850 zł. Wśród ukaranych znalazło się 20 kierowców quadów i motocykli typu cross. Kolejne 104 osoby zostały pouczone.
Szczególnie dużo interwencji odnotowano w sobotę, 26 września. W rejonie Stężnicy, na pograniczu nadleśnictw Baligród i Cisna, pojawiła się grupa dziesięciu quadów. Wszystkich kierowców ukarano mandatami.
– Leśna droga nie jest miejscem do organizowania rajdów czy rozwijania dużych prędkości. W lesie spotykają się różni użytkownicy – piesi, rowerzyści, grzybiarze. Każdy powinien mieć możliwość bezpiecznego korzystania z tego miejsca – podkreśla Łukasz Przypaśniak, Główny Inspektor Straży Leśnej.
Tegoroczne statystyki z Krosna są jeszcze wyższe. Od początku 2026 roku funkcjonariusze Straży Leśnej wystawili tam 382 mandaty na podstawie art. 161 Kodeksu wykroczeń, dotyczącego nieuprawnionego wjazdu lub pozostawienia pojazdu w lesie. Łączna wysokość kar przekroczyła 58 tys. zł.
Do sądów skierowano również pięć wniosków o ukaranie. Dotyczyły one kierowców quadów, motocykli crossowych, samochodów terenowych i ciągników rolniczych. Ponadto 1002 osoby zostały pouczone za nieuprawniony wjazd do lasu.
Quady pojawiają się także na terenach chronionych
Według Edwarda Marszałka z RDLP w Krośnie problem szczególnie często występuje w rejonie Pogórza Dynowskiego i Czarnorzek, a także w Bieszczadach.
– To są powracające tematy. Zdarzają się kawalkady quadów. Niejednokrotnie pojazdy są przywożone na przyczepach z centralnej Polski, aby uprawiać tutaj nielegalne rajdy – mówił Marszałek w rozmowie z WP SportoweFakty.
Jak dodawał, motocykle i quady pojawiają się również na terenach chronionych oraz na trasach, z których korzystają piesi i rowerzyści. Według przedstawiciela Lasów Państwowych w Krośnie zdarzały się sytuacje, w których podczas prób zatrzymania kierowcy dochodziło do niebezpiecznych zdarzeń z udziałem strażników.
Leśnicy zwracają uwagę, że problem nie dotyczy wyłącznie ochrony przyrody. Szybko poruszające się pojazdy mogą stanowić zagrożenie dla osób spacerujących po leśnych drogach, turystów czy grzybiarzy.
Rafał Sonik wskazuje na legalne miejsca do jazdy
Problem nielegalnego off-roadu od lat jest przedmiotem dyskusji. Rafał Sonik, zwycięzca Rajdu Dakar, zwracał uwagę w rozmowach z WP SportoweFakty, że samo karanie kierowców może nie rozwiązać całego problemu.
Jego zdaniem jednym z możliwych rozwiązań byłoby stworzenie legalnych miejsc przeznaczonych dla miłośników jazdy terenowej. Wskazywał przy tym na funkcjonujące już w Polsce trasy rowerowe, konne czy narciarskie.
Sonik przywoływał również rozwiązania stosowane w niektórych częściach Stanów Zjednoczonych, gdzie wyznaczane są drogi leśne, na których dopuszczony jest ruch pojazdów terenowych.
Podobny kierunek wskazywał Tadeusz Błażusiak, wielokrotny mistrz świata w enduro. Jednocześnie zawodnik stanowczo sprzeciwiał się samodzielnym próbom zatrzymywania motocyklistów przez mieszkańców.
Kontrole dotyczą także innych wykroczeń
„Jesień 2026” nie ogranicza się do sprawdzania kierowców quadów i motocykli. Strażnicy kontrolują również przypadki zaśmiecania lasów oraz inne naruszenia przepisów.
26 września na terenie Nadleśnictwa Kołaczyce strażnicy leśni wspólnie z policjantami zatrzymali na gorącym uczynku dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież drewna. Funkcjonariuszy naprowadziły informacje z fotopułapki. Drewno zostało zabezpieczone, a w sprawie prowadzone są dalsze czynności.
Akcja „Jesień 2026” potrwa do 18 października. W tym okresie należy spodziewać się zwiększonej liczby patroli, szczególnie w weekendy. Dane z Podkarpacia pokazują, że kontrole obejmują zarówno egzekwowanie obowiązujących przepisów, jak i działania prewencyjne mające ograniczyć niebezpieczne zachowania w lasach.
wp.pl
