
12 października służby zatrzymały byłego żołnierza Wojsk Obrony Terytorialnej. Mężczyzna transmitował interwencję na żywo za pośrednictwem TikToka. Na nagraniu widać, jak funkcjonariusze wyważają drzwi, a następnie obezwładniają siedzącego na krześle mężczyznę. Wojsko przekazało, że wcześniej został zwolniony ze służby m.in. w związku z nielegalnym nagrywaniem i publikowaniem materiałów z terenu jednostki wojskowej.
Zatrzymanie transmitował na żywo
Do interwencji doszło 12 października. Były żołnierz relacjonował przebieg działań służb na TikToku. Na udostępnionym nagraniu widać moment wyważenia drzwi, po którym funkcjonariusze siłą obezwładniają mężczyznę siedzącego na krześle. Wcześniej miał on również znieważyć funkcjonariuszkę.
Jak wyjaśnił rzecznik prasowy wielkopolskiej policji, mł. insp. Andrzej Borowiak, formalnie za przeprowadzenie czynności odpowiadała Żandarmeria Wojskowa. Policjanci uczestniczyli w działaniach jako wsparcie.
– Z formalnego punktu widzenia wszystkie czynności wykonywała Żandarmeria Wojskowa. Nasi policjanci udzielali asysty oraz, co widać na nagraniu, fizycznie obezwładniali mężczyznę – przekazał rzecznik.
Na miejscu pojawili się również strażacy i zespół ratownictwa medycznego. Jak poinformował Borowiak, mężczyzna krzyczał, że skoczy z balkonu. W związku z rozwojem sytuacji konieczne było doraźne zaangażowanie dodatkowych służb.
– Działania naszych policjantów, Straży Pożarnej i ratowników pogotowia nie były planowane. Były one zainicjowane doraźnie ze względu na sytuację – wyjaśnił przedstawiciel wielkopolskiej policji.
Dodał również, że za przebieg działań odpowiadali żołnierze kierujący akcją oraz dowódcy policyjnych patroli.
Wojsko wyjaśnia powody zwolnienia ze służby
Po zatrzymaniu byłego żołnierza oświadczenie opublikował rzecznik prasowy Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej. Z przekazanych informacji wynika, że mężczyzna został zwolniony ze służby 14 sierpnia 2026 roku.
Jak wskazano w komunikacie, decyzję podjęto w związku z zachowaniami uznanymi za naruszenie dyscypliny wojskowej w rozumieniu art. 353 ustawy o obronie Ojczyzny z 11 marca 2022 roku.
Rzecznik prasowy DWOT, cz. p. o. mjr Rafał Rylich, wyjaśnił, że podstawą decyzji była całość udokumentowanej działalności medialnej byłego żołnierza.
– Podstawą rozstrzygnięcia był całokształt jego udokumentowanej działalności medialnej polegającej na: nielegalnym nagrywaniu oraz rozpowszechnianiu materiałów terenu jednostki wojskowej oraz wizerunku żołnierzy bez ich zgody oraz wiedzy, sposobie wykorzystywania statusu żołnierza, umundurowania, oznaczeń wojskowych oraz nazwy jednostki do prowadzenia indywidualnej działalności medialnej, a także wulgarnej formie i treści publikowanych materiałów nielicujących z godnością i postawą żołnierza Wojska Polskiego – poinformował mjr Rafał Rylich.
Sprawą zajmuje się prokuratura wojskowa
Wobec mężczyzny prowadzone jest postępowanie w Prokuraturze Rejonowej Poznań-Grunwald, w 13. Dziale do spraw Wojskowych.
Rzecznik wielkopolskiej policji przekazał, że z posiadanych przez niego informacji wynika, iż Żandarmeria Wojskowa działała na podstawie postanowień wydanych przez Wydział do spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
Okoliczności zatrzymania oraz prowadzone postępowanie mają wyjaśnić dalsze szczegóły sprawy.
gloswielkopolski.pl
