Gruzin, który miał zakaz kierowania pojazdami zatrzymany za kierownicą skody

Wikimedia Commons

Policja zatrzymała Gruzina, który kierował autem, chociaż miał zakaz sądowy. Dodatkowo nie miał dokumentów legalości pobytu w Polsce. Przekazano go strażnikom granicznym.

Policjanci z wydziału Ruchu Drogowego, podczas kontroli w Sopocie, zatrzymali kierowcę samochodo osobowego skoda. Okazało się, że kierowca auta, 23-letni mężczyzna miał już aktywny sądowy zakaz kierowania pojazdami, za poprzednie wykroczenia.

Pomimo sądowego zakazu, obywatel Gruzji ponownie wsiadł za kierownicę. Policjanci, po sprawdzeniu, że zakaz nadal jest ważny, zatrzymali kierowcę, a skoda, a skoda została odholowana na parking policyjny.

Następni funkcjonariusze dalej sprawdzali i okazało się, że Gruzin nie ma żadnych dokumentów legalizujących jego pobyt w Polsce. Jeszcze tego samego dnia, przekazano go w ręce straży granicznej. Za złamanie sądowego zakazu grozi mu teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Onet.pl

Nielegalna broń z Chin zatrzymana na granicy

Polacy dorabiają do etatu

Tragiczny pożar na kempingu

Strzały w Rybniku

Nieletni lądują na SOR po zatruciach alkoholem i narkotykami

Śnięte ryby w Kanale Bernardyńskim w Kaliszu

Szczyt sezonu wakacyjnego w Zakopanem

Mężczyzna został przygnieciony przez ciągnik

Awionetka rozbiła się w Lipowej

Posadził plantację konopi “przez pomyłkę”

Trzymał małego dzika w mieszkaniu w Garwolinie

Katastrofa budowlana na Zamku Książ

Pożar niedaleko Puszczy Niepołomickiej

W Łukowie padła szóstka w Lotto

Wypadek w Międzyzdrojach

Zbliża się Jarmark św. Dominika

Studenci pracują nad aplikacją dla rolników

Papierosy bez akcyzy zabezpieczone na terenie łódzkiej firmy kurierskiej

Jadowite pająki trafiły do gdańskiego portu w transporcie z USA

Odkręcił zawór i groził wybuchem

Członkowie gangu podawali się za policjantów

Wielki korek na autostradzie A4. Przyczyną jest karambol 8 samochodów

Globalna awaria uderza w dwa banki w Polsce

Setki fok na Miewiej Łasze w nadmorskiej dzielnicy Gdańska

Pierwsza stacja do tankowania wodoru we Wrocławiu jest już gotowa

Żołnierze chcieli ukraść prawie 40 tysięcy litrów paliwa

Ochroniarz Roberta Lewandowskiego usłyszał wyrok

Niebezpieczna moda. Zakochani zostawiają kłódki w Tatrach

Polska firma sprzedawała części do dronów wykorzystywanych przez Rosjan?