
Ile kosztują lody i gofry nad polskim morzem? W szczycie sezonu plaże Trójmiasta tętnią życiem, a spragnieni ochłody turyści chętnie sięgają po te klasyczne wakacyjne przysmaki.
Trudno wyobrazić sobie wypoczynek nad Bałtykiem bez lodów i gofrów. Przy niemal każdym zejściu na plażę w Trójmieście natkniemy się na charakterystyczne stoiska z lodami.
Ceny lodów są zazwyczaj dość podobne w większości miejsc, choć zdarzają się wyjątki. Mały świder czy pojedyncza gałka w wafelku to wydatek rzędu około 10 zł. Znacznie droższe są modne lody tajskie — za niewielką porcję zapłacimy nawet 16 zł. Wszystko zależy od lokalizacji i standardu punktu sprzedaży.
Podobnie wygląda kwestia gofrów. Za najprostszy, „suchy” wariant zapłacimy mniej więcej 10 zł, ale cena znacząco rośnie wraz z dodatkami. Z bitą śmietaną, owocami czy polewami potrafi dojść nawet do 20 zł.
Co króluje w tym sezonie wśród lodowych smaków? Niezmiennie popularne są kręcone (tzw. włoskie), klasyczne w rożkach, w kubeczkach czy wspomniane lody tajskie, które szturmem podbiły gusta urlopowiczów. Wybór smaków jest praktycznie nieograniczony.
Nowością nad Bałtykiem są tzw. gofry dubajskie — połączenie kremu pistacjowego i bitej śmietany. Pistacja zapowiada się na jeden z najbardziej pożądanych smaków tego lata.
Nadmorskie budki, kawiarnie i bary przy plaży oferują nie tylko lody i gofry. Można w nich znaleźć rozmaite desery na zimno, mleczne koktajle, kolorowe napoje czy nawet sernik na patyku. Pomysłowość cukierników wydaje się nie mieć granic.
dziennikbaltycki.pl