Ruda Śląska – upamiętniono 20 górników, ofiary katastrofy w kopalni Śląsk w 2009 r

W dziesiątą rocznicę katastrofy w kopalni Śląsk, gdzie 18 września 2009 r. płonący metan zabił 20 górników i ranił kilkudziesięciu innych, w Rudzie Śląskiej uczczono w środę pamięć ofiar tej tragedii. Przed upamiętniającym ją pomnikiem złożono kwiaty i zapalono znicze.

Ruda ŚlŒąska, 18.09.2019. Uroczystoœci z okazji 10. rocznicy katastrofy w kopalni Wujek PAP/Andrzej Grygiel

Wypadek w rudzkiej kopalni Śląsk (wówczas zakład był częścią katowickiej kopalni Wujek) był jedną z największych w ostatnich dziesięcioleciach tragedii w polskim górnictwie. Doszło do niego 18 września 2009 r. około godz. 10.10 w wyrobisku 1050 m pod ziemią. W dniu wypadku zginęło 12 górników, a 8 kolejnych zmarło w następnych dniach w szpitalach; 37 innych zostało rannych, w tym wielu ciężko poparzonych.

Rocznicowe uroczystości rozpoczęły się w środę rano mszą świętą w miejscowym kościele pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej. Później pamięć zmarłych uczczono przed pomnikiem, odsłoniętym przy kopalni w drugą rocznicę tragedii. Kwiaty złożyli m.in. przedstawiciele kopalni, będącej obecnie w likwidacji, a także reprezentanci spółek węglowych, związkowcy, parlamentarzyści i samorządowcy z Rudy Śląskiej i Katowic.

Upamiętniający ofiary katastrofy monument, przy którym odbyły się środowe uroczystości, tworzą dwie blisko 3-metrowe granitowe płyty; pozostawiona między nimi przestrzeń układa się w postać górnika. Projektanci chcieli w ten sposób pokazać pustkę, jaka pozostała po zmarłych. Na jednej z płyt umieszczono ich nazwiska. Najdalej do połowy przyszłego roku, w związku z trwającą likwidacją kopalni, pomnik ma być przeniesiony w inne miejsce – będzie stał w pobliżu rudzkiego kościoła Trójcy Przenajświętszej.

Kopalnia Śląsk od lutego ubiegłego roku nie wydobywa już węgla. Należy do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK). Likwidacja zakładu potrwa – zgodnie z obowiązującym obecnie harmonogramem – do połowy 2021 r.

Obecnie upamiętniający tragedię pomnik stoi przy budynku dyrekcji nieczynnej kopalni – po zakończeniu likwidacji zakładu znalazłby się w lesie bądź na terenie kupionym przez przyszłego inwestora. Stąd decyzja o przeniesieniu pomnika, by – jak mówią przedstawiciele SRK – znalazł się w “godnym miejscu”, przypominając o katastrofie i samej kopalni Śląsk.

Wypadek w rudzkiej kopalni Śląsk to jedna z największych górniczych tragedii ostatnich lat. Krótko po katastrofie przypuszczano, że w kopalni doszło do zapalenia metanu. Później okazało się, że gaz ten również wybuchł. Górników zabiły płomienie, sięgająca tysiąca stopni Celsjusza temperatura, podmuch i przemieszczająca się fala ciśnienia. Z opinii biegłych wynikało, że zapalenie i wybuch metanu miały charakter naturalny. Gaz zgromadził się w przestrzeni po eksploatacji węgla i w wyniku ruchu górotworu uwolnił się do wyrobiska; tam doszło do jego samozapłonu i wybuchu. Wszystko trwało najwyżej półtorej sekundy.

Prowadzone po katastrofie postępowanie nadzoru górniczego wykazało m.in. błędy i naruszanie przepisów w kopalni – w wyrobisku 1050 m pod ziemią przebywało zbyt wielu pracowników, rejon był nieodpowiednio przewietrzany, a chodniki przebiegające w pobliżu ściany wydobywczej były zbyt długie. W złym stanie były urządzenia, przede wszystkim przewody elektryczne. Śledczy prowadzący w tej sprawie odrębne postępowanie potwierdzili dużą część nieprawidłowości, za które odpowiedzialność przypisywano kilkudziesięciu osobom, nie znaleziono jednak dowodów, że to z ich winy doszło do tragedii. Śledztwo w sprawie katastrofy umorzono, kontynuując jednocześnie postępowania dotyczące nieprawidłowości w kopalni w okresie przed wypadkiem.

Sześć lat po katastrofie w tym samym rejonie kopalni Śląsk nastąpiło nieprzewidziane tąpniecie, w efekcie którego zginęło dwóch górników, a kilkunastu innych uniknęło nieszczęścia, wychodząc z obszaru objętego skutkami wstrząsu niemal bezpośrednio przed tym zdarzeniem. Wyższy Urząd Górniczy podjął wówczas decyzję o zakazie eksploatacji węgla z tzw. Pola Panewnickiego. Był to rejon przewidziany pierwotnie jako obszar dalszej rozbudowy wydobycia.

Likwidacja kopalni Śląsk rozpoczęła się 1 lutego ub. roku i potrwa co najmniej do połowy 2021 r. W przyszłym roku powinny zostać ostatecznie zlikwidowane wyrobiska dołowe, a następnie infrastruktura powierzchniowa; potem prowadzona będzie rekultywacja terenu. Trwają jeszcze prace nad nową koncepcją odwodnienia dawnej kopalni, by wody dołowe nie zagroziły sąsiednim, czynnym zakładom górniczym.(PAP)

autorzy: Marek Błoński, Krzysztof Konopka , skrót redakcji
Foto: PAP/Andrzej Grygiel

Alarm w katowickiej szkole zawodowej. Konieczna była ewakuacja uczniów i personelu

Nawałnice przeszły przez Śląsk. Strażacy mieli dziesiątki zgłoszeń, najbardziej ucierpiał powiat gliwicki

Spór o energię w Parku Śląskim. Chorzowscy radni nie zgodzili się na inwestycję wartą miliony

Wielka przebudowa w Rybniku. Pod wiaduktem powstanie nowa jezdnia i trasa rowerowa

Tysiące górników odejdą z JSW. Spółka podpisała umowę na finansowanie odpraw

Metallica w Chorzowie i surowe zasady wejścia. Co naprawdę trzeba wiedzieć przed koncertem

Koniec lotów do Frankfurtu z Pyrzowic. Niemiecki przewoźnik wycofuje się z regionu

GZM traci mieszkańców, a inne metropolie rosną. Dlaczego Śląsk się wyludnia?

Wybitne obrazy i rzeźby na aukcji w Katowicach. W DESIE można zobaczyć dzieła śląskich mistrzów

Rząd szykuje program SAFE. Miliardy trafią do firm ze Śląska – sprawdź, co mogą dostarczyć armii

Skandal wokół Tramwajów Śląskich nabiera rozpędu i obejmuje kolejne osoby. Sprawa dotyczy manipulowania przetargami.

Pożar fabryki w Gliwicach

Groźny wypadek na S1 w Mysłowicach

Miliony z fikcyjnych inwestycji i luksusowe życie. Policja przejęła majątek podejrzanego

Nielegalna fabryka tytoniu rozbita. Straty państwa sięgają milionów złotych

Gigantyczna przeprawa nad Odrą coraz bliżej ukończenia. Nowy most zmieni komunikację na Śląsku

Koniec bramek na A4. Kierowców czekają duże zmiany i darmowe przejazdy

79-letni pieszy zginął pod kołami samochodu ciężarowego

Śmierć pacjenta po dwóch wizytach na SOR

Atak z nożem na parkingu w Katowicach. Sprawca zatrzymany, grozi mu do 20 lat więzienia

170 tys. zł na odejście z kopalni. Setki górników już skorzystały

Fikcyjny rak i miliony złotych w łapówkach

Nowoczesna strażnica z schronem. Bielsko-Biała planuje inwestycję do 2029 roku

Niebezpieczna choroba drobiu w woj. śląskim. Wprowadzono ograniczenia

Tragedia w Tychach. 45-latek wypadł z okna na ósmym piętrze – prokuratura prowadzi śledztwo

Siemianowice Śląskie: napadł na kobietę na ulicy, a później skierował coś przypominającego broń w stronę policjanta

Tragiczny wypadek na DK8. Trzy osoby nie żyją

Lekarze z Katowic usunęli ogromne guzy u 14-latki. Skrajnie trudna operacja zakończona sukcesem

Nietypowa premiera gry z językiem śląskim. „Jaka Parówa, Wariacie?” już wkrótce