Koreański gigant zbrojeniowy inwestuje na Śląsku – czołgi najpierw dla Polski, potem dla Europy

Fot. Staff Sgt. Matthew Foster/Wikimedia Commons

Polska ma szansę stać się europejskim centrum montażu czołgów K2 i rozwijać rynki eksportowe, także do państw trzecich w Europie – zapowiedział Choi Woo-Seok, prezes Hyundai Rotem Poland. Pierwszym krokiem w tym kierunku jest podpisana umowa przewidująca montaż 61 czołgów w Bumarze-Łabędy w Gliwicach.

Produkcja 61 czołgów K2PL dla Wojska Polskiego, realizowana na licencji z Korei Południowej, prawdopodobnie nie będzie jedynym kontraktem tego typu dla gliwickiego zakładu. Jak wynika z wypowiedzi Choi Woo-Seoka dla południowokoreańskich mediów, najnowszy kontrakt obejmuje montaż 61 z 64 egzemplarzy czołgu w spolonizowanej wersji K2PL oraz transfer technologii w zakresie konserwacji, napraw i remontów.

Prezes Hyundai Rotem Poland podkreślił:
– Chcemy, aby Polska stała się europejskim centrum produkcji czołgu K2 i rozwijała rynki eksportowe, w tym do krajów trzecich w Europie. Planujemy również dalszą współpracę z polską branżą zbrojeniową przy przyszłych systemach uzbrojenia, takich jak czołgi załogowe i bezzałogowe, transportery opancerzone oraz pojazdy bezzałogowe.

Koreański producent zapowiada poszukiwanie kolejnych firm partnerskich w tym projekcie. Jednocześnie zapewniono, że czołg K2PL zostanie wyposażony w systemy obrony przeciwko dronom, w tym zdalnie sterowany karabin na wieżyczce oraz zakłócacz sygnałów dronów. Pancerz maszyny zostanie dodatkowo wzmocniony rekatywnymi modułami ochronnymi.

– W oparciu o K2PL planujemy kontynuować eksport czołgów K2 do Rumunii, na Bliski Wschód i do innych państw – dodał Lee Jeong-yeop, wiceprezes Hyundai Rotem i szef działu rozwiązań obronnych.

1 sierpnia w Bumarze-Łabędy w Gliwicach podpisano kolejną umowę na dostawę 180 czołgów K2 dla Wojska Polskiego. Wartość kontraktu wynosi 6,5 mld dolarów (około 25 mld zł). Co istotne, część zamówionych maszyn zostanie wyprodukowana w Polsce, co oznacza powrót produkcji czołgów do Bumaru-Łabędy po kilkunastu latach przerwy. To krok milowy w kierunku rozwijania suwerennych zdolności konstrukcyjnych i projektowych polskiego przemysłu zbrojeniowego.

dziennikzachodni.pl

Niedźwiedź wtargnął do garażu i zaatakował mieszkańca Bereźnicy Wyżnej

„Zimna Zośka” przyniesie chłód i przymrozki

Nietypowa próba przemytu na granicy w Kuźnicy

Poszukiwany po ataku na kobiety zatrzymany w teatrze

Młody jęczmień pod lupą. Zielony superfood czy tylko modny dodatek do diety?

Cyberprzestępcy żerują na boomie AI

Betonowa płyta uderzyła w jadący samochód. Niebezpieczny incydent w Wilkonicach

Ponad tona niewybuchów znaleziona pod Karlinem. Do akcji wkroczyli saperzy

Pijana kierująca dachowała na DW235. Miała blisko 3 promile alkoholu

Baszta Rycerska znów dostępna dla turystów. Z wieży można dostrzec nawet Sudety

Rowerowe patrole policji znów pojawiły się w Zamościu

Groźny wypadek pod Wrocławiem. Samochód dachował i wpadł do rzeki

Tragiczny wypadek podczas mistrzostw Polski skuterów wodnych w Płocku.

Ceny truskawek szokują. Polskie owoce najdroższe od lat

Ciało mężczyzny znalezione w rzece Dłubni. Trwa ustalanie tożsamości zmarłego

Włamanie do domu Jana Bednarka w Portugalii. Napastnik groził rodzinie nożem

Klif Orłowski zachwyca turystów. Eksperci przypominają jednak o zagrożeniach

Groził 15-latkowi przedmiotem przypominającym broń. 38-latek usłyszał zarzuty

Groźny poranek w Zakopanem. Auto wjechało w cukiernię, kierowca uciekł

Podatek zdrowotny zamiast składki? Lewica chce rewolucji w finansowaniu ochrony zdrowia

Tajemnicza tragedia w Raszynie: Nie żyją dwie osoby, trwa wyjaśnianie okoliczności

Trzy młode sokoły wędrowne wykluły się na kominie Veolii w Poznaniu

Alarm w Olszanicy. Piana na potoku i nieprzyjemny zapach zaniepokoiły mieszkańców

Tragiczny wypadek pod Gołdapią. Nie żyje 27-letni kierowca

Zieloni i społecznicy chcą zmian w prawie łowieckim

Poduszka finansowa to dziś konieczność. Eksperci: bez oszczędności łatwo wpaść w spiralę długów

Potężny pożar magazynu energii w Czajkowie. Ewakuowano mieszkańców

Niebezpieczna sytuacja w Szczecinie. Autobus wjechał na przejście tuż przed pieszymi

Korupcja w powiecie puckim. Zatrzymano urzędnika i pośredniczkę