Macron i Merz chcą przyspieszyć rozszerzenie UE. Kraje kandydujące miałyby zyskiwać korzyści jeszcze przed członkostwem

Fot. Depositphotos Friedrich Merz

Francja i Niemcy przedstawiły nową propozycję dotyczącą procesu rozszerzenia Unii Europejskiej. Prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Friedrich Merz opowiadają się za wprowadzeniem modelu stopniowej integracji, który pozwoliłby państwom kandydującym korzystać z części przywilejów członkostwa jeszcze przed formalnym wejściem do Wspólnoty.

Podczas szczytu w czarnogórskim Tivacie Emmanuel Macron zapowiedział, że francusko-niemiecka koncepcja zostanie omówiona zarówno z przywódcami państw Unii Europejskiej, jak i krajów Bałkanów Zachodnich. W spotkaniu uczestniczy także premier Polski, Donald Tusk.

Nowy model miałby polegać na nagradzaniu państw kandydujących za postępy w dostosowywaniu prawa krajowego do standardów unijnych. Im większy zakres wdrożonych reform, tym szerszy dostęp do wybranych obszarów współpracy w ramach UE.

– Wraz z Niemcami zaproponowaliśmy proces wzmocnionej, stopniowej integracji. Oznacza to, że kraj, który skutecznie wdraża unijne regulacje w danym obszarze, może stopniowo korzystać z dorobku prawnego Unii jeszcze przed pełnym członkostwem – wyjaśnił Emmanuel Macron.

Rozszerzenie UE ma znaczenie geopolityczne

Francuski prezydent podkreślił, że rozszerzenie Unii Europejskiej jest dziś nie tylko projektem politycznym, ale także strategicznym. Jego zdaniem większa integracja państw Bałkanów Zachodnich ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa Europy, niezależności energetycznej oraz skutecznego zarządzania szlakami migracyjnymi.

Podobnego zdania jest Friedrich Merz, który zwrócił uwagę, że od ponad dekady Unia nie przyjęła żadnego nowego państwa członkowskiego.

– Unia Europejska musi pokazać, że jest zdolna i gotowa do rozszerzenia. Fakt, że od 13 lat nie doszło do żadnego nowego rozszerzenia, wskazuje również na niedoskonałości po stronie samej UE. Chcemy je przezwyciężyć – podkreślił kanclerz Niemiec.

Dostęp do rynku i udział w instytucjach UE

Zgodnie z propozycją Berlina i Paryża, państwa realizujące kolejne etapy procesu akcesyjnego mogłyby uzyskiwać konkretne korzyści jeszcze przed formalnym członkostwem. Wśród rozważanych rozwiązań znajdują się:

  • stopniowy dostęp do jednolitego rynku UE,
  • udział w wybranych programach i politykach unijnych,
  • możliwość delegowania obserwatorów do instytucji europejskich,
  • szersza współpraca gospodarcza i administracyjna z państwami członkowskimi.

Celem jest zwiększenie motywacji do reform oraz pokazanie obywatelom krajów kandydujących realnych korzyści płynących z integracji europejskiej.

Kontrowersje wokół Ukrainy

Wcześniej Friedrich Merz zaproponował również utworzenie specjalnego statusu dla Ukrainy. W liście do szefów instytucji UE zapowiedział, że podczas czerwcowego szczytu będzie zabiegał o przyznanie Ukrainie statusu „członka stowarzyszonego” jeszcze przed pełną akcesją do Unii.

Według tej koncepcji Ukraina mogłaby uczestniczyć w części mechanizmów współpracy europejskiej, jednak bez prawa głosu w unijnych instytucjach.

Pomysł spotkał się jednak z krytyką. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ocenił go jako niesprawiedliwy. Wątpliwości zgłaszają także państwa Bałkanów Zachodnich, które od wielu lat prowadzą negocjacje akcesyjne i obawiają się nierównego traktowania.

Bałkany Zachodnie wciąż czekają na członkostwo

Obecnie o członkostwo w Unii Europejskiej ubiega się sześć państw regionu: Albania, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Kosowo, Macedonia Północna oraz Serbia.

Najbardziej zaawansowany proces negocjacyjny prowadzi obecnie Czarnogóra. Z kolei Kosowo pozostaje jedynym państwem regionu bez oficjalnego statusu kandydata, ponieważ jego niepodległość nie jest uznawana przez część krajów członkowskich UE.

Ostatnim państwem, które dołączyło do Wspólnoty, była Chorwacja, która została członkiem Unii Europejskiej w 2013 roku.

dziennik.pl

Tragiczny wypadek pod Toruniem. Nie zauważył drzewa na jezdni 

Ponad 12 mln zł na nowoczesny sprzęt dla Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej

Polacy latają do Turcji po nowy wygląd. Internet nie odpuszcza memów o „tureckich zębach” i przeszczepach włosów

Uważaj na te silniki. Mogą oznaczać kosztowne problemy po zakupie używanego auta

Zarzuty dla kierowcy autobusu po wypadku na przejeździe kolejowym w Częstochowie

Przejażdżka quadami przy granicy skończyła się mandatami. Straż Graniczna zatrzymała pięciu mężczyzn

Mieszkania w Zakopanem coraz droższe. Wysokie ceny utrudniają życie mieszkańcom

Nietypowe znaleziska w lasach pod Pleszewem. Poszukiwacze natrafili na historyczne artefakty

Rekordowe półrocze lotniska w Gdańsku. Liczba podróżnych wzrosła o 11 procent

CBŚP rozbiło grupę przemycającą narkotyki z Hiszpanii. Wśród podejrzanych członkowie jednej rodziny

Syreny alarmowe zabrzmią dziś w całej Polsce. To tylko ogólnokrajowe ćwiczenia

Pociągi wracają do Poddębic po 17 latach. Pierwsze regularne kursy ruszą w grudniu

Polska narażona na zagrożenia na Bałtyku. Eksperci ostrzegają przed sabotażem

Dron z Polski zestrzelony nad Iranem? Wrak przypomina Tiguara M.

Zarobki Polaków nadal rosną. GUS opublikował najnowsze dane

“Wynośmy się stąd”. Coraz więcej Niemców myśli o emigracji

Tour de Pologne Women w Zamościu

Wypadek w Czernichowie. Nie żyją rowerzystka i kierowca ciężarówki. Do sieci trafiło nagranie

Ryk silników i wielkie serca. Charytatywne wyścigi wraków w Separowie dla 18-miesięcznego Tadzika

Muchy znikną z kuchni. Wystarczą dwie popularne przyprawy

Tragiczne zdarzenie drogowe na A4. Nie żyje kobieta

Groźna sytuacja na jeziorze Niegocin. 11-latek stracił panowanie nad skuterem wodnym

Dramatyczny wypadek pod Łukowem. Matka i dwoje małych dzieci walczą o życie, kierująca trafiła do aresztu

Wykolejenie pociągu w Małopolsce. Wagony wpadły do rzeki Poprad

Hiszpanki skarżą się na zachowanie konduktorki PKP Intercity. Przewoźnik odpowiada

„Motomrówka”, „Baba Jaga” i „DżuDżu”. Kraków ma własną „flotę cieni”, choć większość nigdy nie wpłynie na Wisłę

Tragiczny finał po zakupie sera od polskiego sprzedawcy. Kobieta zmarła z powodu listeriozy

Nie zapłaciły za komunię. Restauracja ujawniła dane klientek. Sprawa wywołała dyskusję o granicach prawa

Ponad 67 kilogramów narkotyków przejętych przez policję. Dwie osoby zatrzymane