Gehenna pasażerów IC „Podhalanin”. Podróż z Zakopanego nad morze trwała ponad 20 godzin

Fot. Depositphotos
Zdjęcie ilustracyjne.

To miała być spokojna podróż z Podhala nad Bałtyk, jednak pasażerowie pociągu IC „Podhalanin” przeżyli prawdziwy maraton na torach. Skład kursujący na trasie Zakopane–Świnoujście dotarł do celu z ogromnym opóźnieniem, a podróż trwała ponad 20 godzin.

Problemy rozpoczęły się już na starcie, gdy pociąg wyjechał z Zakopanego później niż planowano. Następnie doszło do śmiertelnego potrącenia człowieka w rejonie Krakowa, co wymusiło zmiany w organizacji ruchu i spowodowało lawinę kolejnych opóźnień.

Dodatkowo w województwie łódzkim doszło do awarii lokomotywy. W efekcie konieczna była jej wymiana, a nowy pojazd podstawiono dopiero ze stacji w Poznaniu.

Pasażerowie skarżyli się nie tylko na wielogodzinne oczekiwanie, ale także na brak jasnych informacji o sytuacji. Wielu z nich straciło zaplanowane przesiadki, rezerwacje i znaczną część urlopu.

PKP Intercity zapewniło podróżnym wodę oraz przekąski, jednak dla wielu osób największą stratą był utracony dzień nad morzem.

IC „Podhalanin” jest jedynym bezpośrednim połączeniem między Zakopanem a Świnoujściem. Trasa liczy ponad 1000 kilometrów, dlatego każda większa awaria lub utrudnienie szybko przekłada się na ogromne opóźnienia.

fakt.pl

Ukradł auto znajomego i utknął w błocie. Miał blisko 3 promile alkoholu

Młody bocian nie doleciał do gniazda. Strażacy pomogli wrócić mu do rodziny

Po 10 latach usłyszał zarzuty o napady na stację paliw. Sąd go uniewinnił

Zasłabł za kierownicą w tunelu w Świnoujściu. Reakcja innych kierowców uratowała sytuację

Tragiczny wypadek pod Toruniem. Nie zauważył drzewa na jezdni