Jadowity pająk Nosferatu coraz bliżej Polski. Opanował już całe Niemcy

Fot. Sanjay Acharya

Pająk Nosferatu, jeden z najbardziej charakterystycznych gatunków pajęczaków występujących w Europie, dotarł już do wszystkich regionów Niemiec, w tym do Meklemburgii-Pomorza Przedniego graniczącego z Polską. Eksperci nie wykluczają, że wkrótce zadomowi się również po polskiej stronie granicy.

Pochodzący z południowej Europy pająk Nosferatu (Zoropsis spinimana) jeszcze kilka lat temu był w Niemczech rzadkością. Obecnie jego populacja rośnie znacznie szybciej, niż przewidywali naukowcy.

Ostatnie obserwacje potwierdziły obecność gatunku także w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Jak podkreślają przedstawiciele niemieckiej organizacji ekologicznej NABU, istnieje duże prawdopodobieństwo, że pajęczak na stałe zadomowił się już we wszystkich krajach związkowych Niemiec.

Początkowo był „pasażerem na gapę”

Pierwsze przypadki pojawienia się pająka Nosferatu w północnych Niemczech odnotowano kilka lat temu. Początkowo były to pojedyncze osobniki przypadkowo przewożone przez ludzi w bagażach lub transportach towarów.

Obecnie sytuacja wygląda inaczej. Gatunek regularnie obserwowany jest m.in. na Rugii i Uznamie, a liczba zgłoszeń stale rośnie.

Eksperci zwracają uwagę, że chłodniejszy klimat północnych Niemiec nie stanowi dla niego większego problemu. W okresie jesienno-zimowym pająki często przenoszą się do ogrzewanych budynków mieszkalnych, gdzie znajdują odpowiednie warunki do przetrwania.

Potrafi przebić ludzką skórę

Pająk Nosferatu budzi zainteresowanie przede wszystkim ze względu na swoje rozmiary. Długość jego ciała wynosi zwykle od 1 do 2 centymetrów, natomiast rozpiętość nóg może sięgać nawet 5 centymetrów.

Nazwa gatunku pochodzi od charakterystycznego wzoru znajdującego się na przedniej części ciała, który wielu osobom przypomina twarz wampira z kultowego filmu Nosferatu.

To aktywny nocą drapieżnik wyposażony w jad oraz silne szczękoczułki. Jest jednym z nielicznych pająków w Europie zdolnych do przebicia ludzkiej skóry.

Czy jest groźny dla człowieka?

Choć informacja o jadowitym pająku może budzić niepokój, eksperci uspokajają. Ugryzienie pająka Nosferatu zazwyczaj nie stanowi poważnego zagrożenia dla zdrowia człowieka.

Objawy porównywane są najczęściej do ukąszenia osy lub pszczoły i mogą obejmować miejscowy ból, zaczerwienienie oraz niewielki obrzęk. Poważniejsze reakcje należą do rzadkości.

Według danych NABU każdego roku odnotowuje się od 3 do 5 tysięcy zgłoszeń dotyczących obserwacji tego gatunku na terenie Niemiec.

Coraz bliżej Polski

Rozprzestrzenianie się pająka Nosferatu na obszarach przygranicznych sprawia, że jego pojawienie się w Polsce jest coraz bardziej prawdopodobne. Specjaliści podkreślają jednak, że nawet jeśli gatunek zacznie występować w naszym kraju, nie powinien stanowić istotnego zagrożenia dla mieszkańców.

wpolityce.pl

Ponad tona heroiny przejęta w porcie w Gdyni. Trzy osoby z zarzutami

Jadowity pająk Nosferatu coraz bliżej Polski. Opanował już całe Niemcy

Tragiczne odkrycie w powiecie bialskim

16-latek trafił do szpitala po ukąszeniu przez żmiję lewantyńską

Wypadek na kolei linowej na Szrenicę. Mężczyzna spadł z wysokości około pięciu metrów

Arabowie wracają do Zakopanego. LOT przywraca ważne połączenia

Pizza za 2500 zł! Idiotyczne kontrole skarbowe!

Niewybuch z czasów II wojny światowej odnaleziony w Opolu Lubelskim

Zderzenie Porsche z pociągiem w Bulowicach

Niebezpieczny incydent na przejeździe kolejowym. Kierowca karetki zignorował czerwone światło

Macron i Merz chcą przyspieszyć rozszerzenie UE. Kraje kandydujące miałyby zyskiwać korzyści jeszcze przed członkostwem

Potężny pożar hurtowni w Starogardzie Gdańskim. Ogień objął całą halę magazynową

Tragiczny wypadek pod Zieloną Górą

20 mln zł dla strażaków. Ruszyła jubileuszowa, 25. edycja programu „ORLEN na straży”

Tragedia pod Rysami. Nie żyje turysta, kobieta walczy o życie

Napad na stację paliw w Stalach. Policja odzyskała wszystkie skradzione pieniądze

Gehenna pasażerów IC „Podhalanin”. Podróż z Zakopanego nad morze trwała ponad 20 godzin

Nocny pożar na Dolnym Śląsku. Płomienie było widać z daleka

Nowe przepisy dla miodu i trudny sezon dla pszczelarzy. Nadchodzą duże zmiany

Dramat przy śmietniku w Chodzieży. W kartonie znaleziono trzy kocięta i ich matkę

Prezydent podpisał pięć ustaw. Będą obowiązkowe czipy dla psów i kotów

Warszawa powołała zespół ds. dzikich zwierząt. Chodzi głównie o problem dzików

Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym w Płocku. Nie żyje 17-latek

GUS pokazał nowe dane o zarobkach. Mediana wynagrodzeń przekroczyła 7900 zł

Sprzedawali narkotyki nieletniemu. Cztery osoby trafiły do aresztu

Przyjechał z żoną do szpitala. Chwilę później doszło do tragedii

Monitoring zauważył samotne dziecko w aucie. Chwilę później doszło do pościgu ulicami Poznania

Polski system do wykrywania dronów. Sztuczna inteligencja ma zwiększyć bezpieczeństwo

Fałszywe luksusowe torebki przechwycone w Gdyni. Straty mogły sięgnąć 45 mln zł