
Zdjęcie ilustracyjne.
Prezydent Karol Nawrocki poinformował, że jego syn nie będzie uczestniczył w nowym, fakultatywnym przedmiocie szkolnym „Edukacja Zdrowotna”. Jak podkreślił, za tą nazwą kryje się próba „wprowadzania do polskich szkół ideologii i polityki”, a na to – jak stwierdził – nie ma zgody. Wpis na platformie X wywołał lawinę komentarzy.
„Edukacja Zdrowotna” to świeżo wprowadzony, nieobowiązkowy przedmiot, który od dłuższego czasu wzbudza emocje wśród opinii publicznej. Teraz sam prezydent Karol Nawrocki ogłosił, że jego syn został z tych zajęć wypisany.
Para prezydencka mówi stanowcze „NIE”
– Podjęliśmy decyzję o rezygnacji z udziału naszego dziecka w zajęciach. Pod niewinnie brzmiącą nazwą próbuje się do szkół wprowadzać ideologiczne treści, a to jest niedopuszczalne – napisał Nawrocki.
Prezydent zaznaczył, że szkoła ma być miejscem zdobywania wiedzy, ale także przestrzenią kształtowania szacunku wobec kultury, tradycji i wartości chrześcijańskich, które – jak podkreślił – stanowią fundament naszej cywilizacji. Dodał również, że to rodzice powinni mieć decydujący głos w sprawach związanych z edukacją swoich dzieci.
Fala komentarzy w sieci
Pod postem prezydenta natychmiast pojawiły się setki komentarzy. Wiele osób krytykowało decyzję, wskazując na praktyczny i ważny charakter nowego przedmiotu:
- „Co dokładnie jest nie tak z tym przedmiotem? Czy uczestniczył Pan w spotkaniu dotyczącym jego programu?”
- „Zdrowie zaczyna się od wiedzy. To bardzo ważna inicjatywa”.
- „Czy naprawdę przeszkadza Panu rozmowa o odżywianiu, kondycji psychicznej czy aktywności fizycznej?”
- „Panie Prezydencie, Polska ma realne problemy – ponad 40% dorosłych cierpi na nadwagę, a co ósme dziecko ma otyłość”.
Komentarzy wspierających decyzję pary prezydenckiej było znacznie mniej, ale również się pojawiły:
- „Nasze wnuki też zostały wypisane z tej ideologicznej propagandy”.
- „Rolą głowy państwa jest dawać przykład – i właśnie to Pan robi”.
- „Brawo, Panie Prezydencie!”.
- „My też nie zgodziliśmy się na udział dzieci. Szkoła to nie miejsce na lewicowe ideologie”.
Głos minister edukacji
Do sprawy odniosła się także szefowa MEN, Barbara Nowacka. Zwróciła się do prezydenta słowami:
– Zanim się coś zawetuje, podpisze lub oprotestuje, warto najpierw przeczytać dokumenty.
Podkreśliła, że prezydent powinien szczególnie dbać o zdrowie dzieci i wspierać zaufanie do nauczycieli, którzy przekazują wiedzę w sposób odpowiedzialny i z empatią.
Czym jest „Edukacja Zdrowotna”?
Nowy, nieobowiązkowy przedmiot wprowadzony został w szkołach podstawowych (klasy IV–VIII) oraz średnich – liceach, technikach i szkołach branżowych I stopnia.
Jego celem jest wyrobienie wśród uczniów umiejętności związanych z dbaniem o zdrowie i kształtowanie postaw prozdrowotnych. Program obejmuje 11 bloków tematycznych, m.in.:
- wartości i postawy,
- zdrowie fizyczne,
- aktywność ruchową,
- zasady odżywiania,
- zdrowie psychiczne i społeczne,
- dojrzewanie (w szkołach podstawowych),
- zdrowie seksualne,
- profilaktykę uzależnień i zagrożeń w internecie,
- zdrowie środowiskowe,
- system ochrony zdrowia (w szkołach ponadpodstawowych).
Zajęcia odbywają się raz w tygodniu przez cały rok szkolny. Rodzice, którzy nie chcą, by ich dziecko w nich uczestniczyło, mają możliwość złożenia rezygnacji do 25 września.
i.pl