
Zdjęcie ilustracyjne.
Przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy odbyła się kolejna rozprawa w sprawie 29-letniego mieszkańca miasta, oskarżonego o działalność na rzecz rosyjskiego wywiadu. Ze względu na charakter sprawy i kwestie związane z bezpieczeństwem państwa część postępowania została utajniona.
Mężczyzna został doprowadzony do sądu w eskorcie policjantów z wydziału konwojowego. Podczas rozprawy obowiązywały szczególne środki bezpieczeństwa – osoby uczestniczące w posiedzeniu musiały pozostawić telefony i inne urządzenia elektroniczne w depozycie, a dostęp do sali był ściśle ograniczony.
Zeznania dotyczyły bezpieczeństwa państwa
Jak wynika z ustaleń, podczas piątkowej rozprawy sąd wysłuchał wyjaśnień dotyczących informacji objętych ochroną ze względu na bezpieczeństwo państwa. Z tego powodu publiczność i media nie mogły uczestniczyć w tej części postępowania.
Kolejne posiedzenie wyznaczono na wrzesień. Wszystko wskazuje na to, że również ono odbędzie się z wyłączeniem jawności.
Prokuratura: miał przekazywać informacje o strategicznych obiektach
Śledczy zarzucają 29-latkowi, że za pośrednictwem internetowych komunikatorów gromadził i przekazywał informacje dotyczące obiektów o znaczeniu dla obronności Polski.
Według prokuratury chodziło m.in. o dane dotyczące zabezpieczeń i lokalizacji Portu Lotniczego Bydgoszcz S.A., Wojskowych Zakładów Lotniczych Nr 2 S.A. oraz Zakładów Chemicznych NITRO-CHEM S.A.
Z ustaleń śledztwa wynika również, że miał deklarować gotowość do zdobywania informacji o obiektach wojskowych, w tym o Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO (JFTC) w Bydgoszczy.
Grozi mu nawet dożywotnie więzienie
Mężczyzna odpowiada za zarzut zgłoszenia gotowości do działania na rzecz obcego wywiadu oraz prowadzenia takiej działalności. Za tego rodzaju przestępstwo kodeks karny przewiduje karę od 8 lat pozbawienia wolności do dożywocia.
Sprawa ma swój początek w działaniach Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która zatrzymała podejrzanego. Śledztwo prowadziła Delegatura ABW w Bydgoszczy pod nadzorem Prokuratury Krajowej.
Śledczy wskazują na motywację ideologiczną
Według prokuratury 29-latek miał działać od lutego 2024 do kwietnia 2025 roku. Z ustaleń śledczych wynika, że kierowały nim prorosyjskie poglądy oraz motywacja ideologiczna.
Prokuratura podaje, że oskarżony miał wyższe wykształcenie. W materiałach śledztwa znalazły się również informacje dotyczące jego aktywności w mediach społecznościowych, gdzie publikował treści nawiązujące do Rosji oraz fotografie wykonane m.in. podczas pobytu w Moskwie.
espressbydgoski.pl





