Zlikwidowano nielegalne automaty do gier

Fot. KPP w Pruszczu Gdańskim

Policjanci z Pruszcza Gdańskiego we współpracy z funkcjonariuszami Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego zlikwidowali dwa punkty, w których prowadzono nielegalne gry hazardowe. W trakcie działań zabezpieczono łącznie dziewięć automatów o łącznej wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych oraz gotówkę.

Funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim od dłuższego czasu prowadzą działania wymierzone w nielegalny hazard. Sprawdzają miejsca, co do których istnieją podejrzenia, że mogą tam być urządzane gry sprzeczne z obowiązującymi przepisami. Podczas kontroli weryfikowana jest legalność urządzeń oraz wymagane pozwolenia.

– Pod koniec maja skontrolowano jeden z salonów gier na terenie gminy Pruszcz Gdański – poinformował asp. szt. Karol Kościuk, rzecznik prasowy pruszczańskiej policji. – W wyniku interwencji zabezpieczono pięć urządzeń do gier oraz blisko 3 tysiące złotych. Na miejscu funkcjonariusze zastali 27-letniego mężczyznę obsługującego lokal.

Druga akcja miała miejsce we wtorek, 10 czerwca. W innym punkcie zabezpieczono cztery maszyny oraz prawie 7 tysięcy złotych w gotówce. W tym przypadku lokal obsługiwał 40-letni mieszkaniec gminy Pruszcz Gdański.

Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty dotyczące organizowania nielegalnych gier hazardowych, co stanowi naruszenie przepisów ustawy hazardowej.

– Za tego typu przestępstwa grozi kara grzywny, kara pozbawienia wolności do trzech lat albo obie te kary łącznie – przypomina rzecznik KPP w Pruszczu Gdańskim.

Pendolino wraca do Wrocławia, ale „tanie bilety” trudno upolować

„Na lekarza” i bez skrupułów. 18-latkowie wyłudzili dziesiątki tysięcy od seniorów

Koszmar w pseudohodowli pod Pabianicami. Dziesiątki psów żyły w skrajnych warunkach

Czy Kraków naprawdę króluje sernikom? Historia i smak, które podbijają stoły

30-latek z Dolnego Śląska zaginął bez śladu. Policja apeluje o pomoc w odnalezieniu Mateusza Batora

Czołówka na S11 pod Poznaniem. Pijany kierowca jechał pod prąd – dwie osoby w szpitalu

Stena Spirit w końcu przypłynęła do Gdańska. Teraz przejdzie remont

Każdy z nas marnuje 126 kg jedzenia rocznie. Czy wielkie świąteczne zakupy mają jeszcze sens? Apel prezesa Śląskiego Banku Żywności

Bus wypchany po dach kontrabandą. Służby przejęły papierosy warte ponad 1,5 mln zł

Koń na ulicach Radomska. Nietypowa akcja policji zakończona sukcesem

Włamali się do mieszkania i w nim zamieszkali. Straty na ponad 50 tys. zł

Tragiczny wypadek na DK8. Trzy osoby nie żyją

Porodówka w Krośnie Odrzańskim się rozwija. Nowi lekarze i inwestycje w sprzęt

Berberyna – „naturalny Ozempic”? Naukowcy rozwiewają wątpliwości

Egzotyczny świat zwierząt i roślin w Poznaniu

Fałszywy alarm bombowy w pociągu z Frankfurtu do Warszawy

Spektakularne zatrzymanie na granicy. Jeden pasażer i aż 10 poszukiwań

Młodzi pod presją wyglądu. Dermoreksja rośnie w siłę przez media społecznościowe

Konflikt z Iranem może zmusić banki centralne do wyprzedaży złota

Wyjątkowy park powstaje w Krakowie. To jedyne takie miejsce w kraju

Radosne wieści z Wrocławia. W zoo przyszła na świat zebra Brukselka

Lekarze z Katowic usunęli ogromne guzy u 14-latki. Skrajnie trudna operacja zakończona sukcesem

Oszust podszywający się pod policjanta zatrzymany w Lublinie. Seniorka nie dała się nabrać

Tego typu kawy lepiej unikać. Nie każda działa korzystnie na organizm

Duże zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Plac manewrowy ma zniknąć

Duża akcja KAS przeciwko nielegalnemu hazardowi. Dziesiątki zatrzymanych i setki automatów zabezpieczonych

Pasażerowie promu Stena Spirit od ponad doby uwięzieni w Szwecji. Wciąż brak decyzji o wypłynięciu

Nietypowa premiera gry z językiem śląskim. „Jaka Parówa, Wariacie?” już wkrótce

Szymański zachwycił. To nie Lewandowski ani Zieliński był bohaterem meczu!