
Coraz młodsze osoby zaczynają interesować się pielęgnacją skóry i kosmetykami. W dużej mierze wpływ mają na to popularne platformy, takie jak TikTok czy Instagram, gdzie influencerzy – często sami bardzo młodzi – pokazują rozbudowane rutyny pielęgnacyjne i makijażowe. To z kolei prowadzi do niepokojącego zjawiska, określanego jako dermoreksja.
Dermoreksja to nadmierne skupienie na idealnym wyglądzie skóry. Osoby dotknięte tym problemem sięgają po coraz więcej kosmetyków, często nieadekwatnych do wieku i rzeczywistych potrzeb. Problem nasilił się wraz z rosnącą popularnością treści dotyczących urody w internecie, które trafiają nawet do dzieci.
Eksperci alarmują, że taka obsesja może mieć negatywne skutki dla zdrowia psychicznego i fizycznego młodych ludzi. Dermatolodzy podkreślają, że dzieci nie potrzebują rozbudowanej pielęgnacji, a zbyt wczesne stosowanie kosmetyków może prowadzić do podrażnień, alergii i problemów skórnych w przyszłości.
Sprawa budzi także zainteresowanie instytucji nadzorczych. Jak informowała agencja Reuters, koncern LVMH, właściciel m.in. Sephory, znalazł się pod lupą włoskich organów regulacyjnych. Dochodzenie dotyczy możliwego kierowania przekazów marketingowych do bardzo młodych odbiorców, w tym dzieci poniżej 10. roku życia.
Według ustaleń urzędników, promocja produktów takich jak maseczki, sera czy kremy przeciwstarzeniowe może odbywać się przy udziale młodych influencerów, co dodatkowo napędza presję na dbanie o wygląd już od najmłodszych lat. Firma deklaruje jednak współpracę z władzami i zapewnia o przestrzeganiu obowiązujących przepisów.
W mediach społecznościowych coraz większą popularność zdobywa również trend określany jako „Sephora Kids”. Polega on na promowaniu kosmetyków i rytuałów pielęgnacyjnych wśród dzieci i nastolatków, które próbują naśladować swoich internetowych idoli.
Choć przedstawiciele Sephory już wcześniej podkreślali, że nie kierują swojej oferty do najmłodszych, eksperci zwracają uwagę, że sam wpływ mediów społecznościowych może być wystarczający, by wywołać niezdrową presję i zaburzone postrzeganie własnego wyglądu wśród dzieci i młodzieży.
dziennikbaltycki.pl